W regionie świętokrzyskim nie ma skażonych strzykawek - zapewniła Radio Kielce Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, Ewa Drożdżał.
Informację o tym, że do szpitali i przychodni w całej Polsce mogły
trafić jednorazowe skażone strzykawki podał dzisiejszy "Dziennik".
Inspektor Ewa Drożdżał powiedziała, że do tej pory nikt w regionie nie
zgłaszał zastrzeżeń do jakości strzykawek.
Problem, o którym napisał
"Dziennik" dostrzeżono w jednym z radomskich szpitali w grudniu.
Zamówiono tam około 60-u tysięcy strzykawek, które okazały się
zanieczyszczone. Ich użycie groziło zakażeniem pacjentów. Strzykawki
odesłano producentowi, a część przekazano prokuraturze. Powołani przez
nią biegli dopiero 20 lipca wydali opinię potwierdzającą, że strzykawki
były zanieczyszczone.
źródło 