Rozbił samochód na drzewie 2017-01-09 09:32:26
Policjanci zatrzymali kierowcę BMW, podejrzanego o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg, zatrzymał się na drzewie, a bokiem samochodu uszkodził hydrant. 29 – latek próbował wprowadzić w błąd policjantów, tłumacząc im, że to nie on kierował. Policjanci nie uwierzyli w jego wersję zdarzeń.
Wczoraj po godzinie czternastej, buscy policjanci dostali zgłoszenie, że w jednej z miejscowości kierujący ciemnym BMW wjechał w drzewo. Zgłaszający dodał, że kierujący może być nietrzeźwy. Po przyjeździe na miejsce, mundurowi zauważyli BMW którego przód rozbity był o drzewo, a prawy bok uszkodził hydrant. Z sieci wodociągowej wylewała się woda, która natychmiast zamarzała tworząc niebezpieczną pułapkę dla innych użytkowników drogi. Przy drodze stała grupka osób, z której 29 – latek zapytany przez policjantów kto był kierowcą BMW, oświadczył, że jeden z członków jego rodziny.
Stan i wygląd 29 – latka wskazywał, że to właśnie on mógł odpowiadać za rozbicie osobówki. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Po zbadaniu go, okazało się, że w jego organizmie jest prawie 2 promile alkoholu. Mundurowi znaleźli przy nim kluczyki od pojazdu. Po pewnym czasie policjanci dotarli do świadków zdarzenia, którzy potwierdzili, że kierujący w pojeździe był sami i nikt oprócz niego nie wysiadał z BMW. Mężczyzna został zatrzymany. W czasie wykonywania czynności okazało się, że kierujący nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu jest jedną z przyczyn powstawania zdarzeń drogowych, jeżeli widzimy, że ktoś pomimo że pił alkohol wsiada za kierownicę reagujmy!!! Pamiętajmy alkohol zabija!!!
Opr. TP
|
|
|