Włoszczowa: Ku pamięci żołnierzy
2007-07-24 15:50:47

Poświęcono cmentarz wojenny w Ludyni, odnowiony społecznie przez mieszkańców wsi. Spoczywają tu żołnierze niemieccy i rosyjscy.


W niedzielę w obecności kompanii Wojska Polskiego, kombatantów,
mieszkańców gminy Krasocin uroczyście poświęcony został cmentarz
wojenny w Ludyni. Jest on miejscem spoczynku żołnierzy niemieckich i
rosyjskich poległych w czasie wojen.

wloszczowa_ku_pamieci_zolnierzy1.jpg
Dwaj członkowie Społecznego
Komitetu Odbudowy Cmentarza w Ludyni - Jan Konstanty (z prawej) i
Marian Sosnowski za swoją bezinteresowną działalność zostali odznaczeni
przez wicewojewodę Lecha Janiszewskiego Srebrnym Krzyżem Zasługi. (R.
Banaszek)


Uroczystość patriotyczna
rozpoczęła się od przemarszu z centrum Ludyni w kierunku lasu, gdzie
znajduje się cmentarz wojenny. Pochód prowadziła Młodzieżowa Orkiestra
Dęta Ochotniczej Straży Pożarnej z Krasocina pod batutą Bartłomieja
Robaka. Za nią podążała kompania Wojska Polskiego z kieleckiej Bukówki,
poczty sztandarowe organizacji kombatanckich, zaproszeni goście z
kwiatami oraz licznie zgromadzona społeczność gminy Krasocin.

MOGIŁY Z... MIŁOŚCI

Pochód
zatrzymał się na skraju lasu przed figurą, gdzie znajduje się cmentarz
wojenny, na którym spoczywa 14 żołnierzy armii niemieckiej i
rosyjskiej, którzy zginęli w czasie I i II wojny światowej. Rys
historyczny tego miejsca przedstawił Andrzej Dostał, radny gminy
Krasocin, nauczyciel historii w Publicznym Gimnazjum w Bukowie.
Przytoczył wspomnienia Mariana Sosnowskiego, inicjatora odnowy tego
cmentarza, którego marzeniem było odprawienie tutaj mszy świętej
polowej.

- Oby wszyscy, dzieci i dorośli, pokonali strach na
tym cmentarzu - apelował Andrzej Dostał do mieszkańców, żeby czcili
szacunkiem groby żołnierzy obcych armii. - Na pewno nie chcieli tutaj
umierać... - mówił Marian Sosnowski.

Proboszcz parafii Kozłów
podziękował mieszkańcom Ludyni, że się zatroszczyli o ten zapomniany
cmentarz wojenny. - Nie byłoby tych mogił, gdyby nie było miłości -
podkreślał ksiądz Kazimierz Blicharski z Kozłowa (gmina Małogoszcz).
Homilię podczas mszy wygłosił ksiądz profesor Paweł Borto, wykładowca
Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach, redaktor "Niedzieli
Kieleckiej”.

PAMIĘTAJCIE O UMARŁYCH

Po mszy
wicewojewoda Lech Janiszewski uhonorował Srebrnym Krzyżem Zasługi dwóch
członków Społecznego Komitetu Odbudowy Cmentarza w Ludyni - Mariana
Sosnowskiego i Jana Konstantego, którzy włożyli najwięcej wysiłku w
przeprowadzenie renowacji zniszczonego miejsca spoczynku żołnierzy
dwóch narodowości.

Posłanka Maria Zuba przeczytała list z
gratulacjami dla mieszkańców Ludyni od wicepremiera Przemysława
Gosiewskiego. Na koniec głos zabrał gość specjalny - Anatol Sulik,
opiekun Miejsc Pamięci Narodowej w Wołyniu na Ukrainie. - Pamiętajmy o
umarłych. Może wtedy zapanuje pokój na ziemi - uczulał Anatol Sulik.
Po
uroczystej mszy odbył się festyn na placu jednostki Ochotniczej Straży
Pożarnej w Lydyni. Organizatorem uroczystości był Społeczny Komitet
Odbudowy Cmentarza reprezentowany przez Mariana Sosnowskiego oraz wójt
gminy Krasocin Józef Siwek.






Rafał Banaszek

 źródło: Echo

 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2333