W promocji, czyli drożej - ostrzega PIH
2007-07-18 17:29:45

Nie daj się nabrać na 'Promocję' w sklepie. Zamiast zaoszczędzić, możesz zapłacić więcej za rzekomo promocyjny towar. Takie są wyniki kontroli Wojewódzkiej Inspekcji Handlowej.



Inspektorzy sprawdzili promocje w wybranych supermarketach i
hipermarketach na terenie województwa świętokrzyskiego. W ciągu
ostatniego kwartału odwiedzili NOMI, OBI, Real w Kielcach, sklep Albert
w Końskich oraz sklepy sieci Plus Discount w Pińczowie i Busku -
Zdroju. Jak się okazało inspektorzy mieli wiele zastrzeżeń.



- Kontrolowane były zarówno sklepy, które zajmują się sprzedażą
artykułów spożywczych, jak i przemysłowych. W każdym z nich wykazano
nieprawidłowości - informuje Mariusz Burchart, wojewódzki inspektor
inspekcji handlowej. Jak się dowiedzieliśmy najwięcej zastrzeżeń mieli
do promocji organizowanych w Realu.



Najczęściej rzekoma promocja w rzeczywistości żadną promocją nie była.
- W przypadku artykułu, który ma cenę promocyjną, powinna być też
podana cena sprzed promocji. W wielu przypadkach tak nie było. W jednym
z dużych sklepów promocyjna cena pralki Amica była ceną obowiązująca od
2 sierpnia ubiegłego roku. Z rzeczywistością często nie zgadzały się
również oferty prezentowane w gazetkach promocyjnych - opowiada Mariusz
Burchart.



Jak się okazuje takie przypadki nie należą do najgorszych, które mogą
spotkać klientów. - W jednym ze sklepów teoretycznie promocyjny zestaw
wc sprzedawano po cenie wyższej niż przed tzw. promocją. Były też
artykuły sprzedawane po raz pierwszy, a już "w cenie promocyjnej" -
dodaje wojewódzki inspektor inspekcji handlowej.



Inspektorzy nałożyli kary na dwóch kierowników sklepów. Pozostali
otrzymali pouczenia. W jednym ze sklepów na ponad 50 skontrolowanych
akcji promocyjnych inspektorzy mieli zastrzeżenia do 30.



Jak podkreśla Mariusz Burchart klienci powinni dokładnie przyglądać się
akcjom promocyjnym i prosić sprzedawców o podanie ceny sprzed promocji.
- Warto też korzystać z czytników, które znajdują się w sklepach i
analizować paragony - mówi Burchart.






Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

 źródło:Gazeta




https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2285