Pińczów: Ceny bardzo wysokie, owoców brakuje
2007-07-18 15:08:14

Dziesięciokrotnie wyższe ceny uzyskać mogą w tym roku plantatorzy czarnych porzeczek z gminy Pińczów, ale problemem jest teraz brak owoców, bo plantacje zniszczyły przymrozki.


Nie mają szczęścia plantatorzy czarnych porzeczek z wiosek: Grochowiska, Las Winiarski, Kostki czy Marzęcin, które stanowią świętokrzyskie zagłębie tych owoców. Wiosenna fala mrozów zniszczyła kwiatostany i porzeczek jest jak na lekarstwo. Rynek reaguje tak jak powinien, to znaczy cena kilograma porzeczek w skupie wrosła aż 10-krotnie w porównaniu z rokiem ubiegłym, tyle, że owoców na krzakach nie ma. Wczoraj rozpoczęły się na Ponidziu porzeczkowe żniwa.

- Mamy półtorahektarową plantację i rozpoczynam właśnie zbiór kombajnem, ale nie da się ukryć, że plon zapowiada się tragicznie. Na krzewach jest bardzo mało owoców i krzewy wyglądają już teraz tak jak po zbiorze. Oferowana cena skupu to 3,70 złotego za kilogram, a w ubiegłym roku płacono zaledwie 20-40 groszy za kilogram i ludzie trochę zarobili, mimo iż cena była tak bardzo niska. W tym roku są plantacje, na których wcale nie ma owoców. Na innych są owoce, ale śladowe ilości i chyba nie opłaca się wykorzystywanie kombajnów. Zobaczymy, ile zbierzemy tutaj - mówi Aleksander Wójcicki, właściciel półtorahektarowej plantacji w okolicach lasu bogucickiego.

Na wysokość zbiorów reagują także zakłady przetwórstwa owoców i warzyw. Jeśli plany skupu są katastrofalnie niskie wówczas nieopłacalne staje się uruchamianie linii produkcyjnych. Plantatorom gminy Pińczów, okazjonalne punkty skupu zaproponowały wyjątkowo wysoką cenę. Czy zbiory pokryją koszty upraw i pielęgnacji plantacji, tego na razie nie wiadomo.

/red/
źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2283