Nie czujemy się przegrane, 'białe miasteczko' zostało zlikwidowane, ale nasz protest trwa - stwierdziła przewodnicząca regionu świętokrzyskiego Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych, Dorota Szlufik.
Jak poinformowała na antenie Radia Kielce - na 26 lipca planowane są
rozmowy w Komisji Trójstronnej nad ustawą, dotyczącą m.in. podwyżek dla
służby zdrowia.
Negocjacje z rządem mają być wznowione po wakacjach.
Zdaniem Doroty Szlufik - brak pieniędzy w budżecie państwa - to nie
jest argument, by nie spełniać żądań pielęgniarek. Szefowa związku
wyraziła nadzieję, że rząd pieniądze na podwyżki zapewni.
Bernardyna
Suchmiel, wiceprzewodnicząca związku powiedziała, że protest
pielęgniarek - wbrew opiniii niektórych środowisk - nie miał podtekstów
politycznych. Dodała, że pielęgniarki przyjęły taką formę strajku, by
nie ucierpieli pacjenci.
Na 19 września planowana jest w Warszawie
ogólnopolska manifestacja pracowników służby zdrowia, oraz związków
zawodowych, popierających protest. Dorota Szlufik liczy jednak, że
wcześniej dojdzie do konstruktywnych rozmów z rządem.
źródło 