W środę, 8 czerwca, po raz kolejny gościliśmy w naszej bibliotece podróżnika Andrzeja Pasławskiego. Tym razem opowiedział on o swojej podróży po Rumunii.
Z właściwym sobie talentem gawędziarza wprowadził nas w zakamarki tego nieodkrytego jeszcze kraju. Opowiedział o zamkach i miasteczkach, o największej w Europie kopalni soli w Turdzie, o starożytnej kopalni złota w Rosia Montana.
Rozwiał mity wokół Vlada III Tepesa - Drakuli i udowodnił, że nocleg pod rozgwieżdżonym niebem jest największą wartością dla podróżnika.

Jednak prawdziwe atrakcje Rumunii stanowi przyroda. Piękne jaskinie i wąwozy gór Bihor, potężne zapadlisko w Rezerwacie Groapa Ruginoasa, stanowiska błotnych wulkanów, „płonąca ziemia” – obszary, na których spod powierzchni ziemi wydobywają się płomienie.
Swoją opowieść o Rumunii pan Andrzej zobrazował oczywiście pokazem slajdów, a słuchali jej uczniowie z Gimnazjum Nr 2 w Pińczowie.
/as/