Wiślica: Kto podpala wysypisko?
2007-07-10 15:09:45

Śmierdzący horror przeżyli w czasie weekendu mieszkańcy Wiślicy w powiecie buskim. W sobotę i niedzielę płonęło tam największe wysypisko śmieci. Prawdopodobnie ktoś je podpalił umyślnie.


Pierwsze zgłoszenie o pożarze wysypiska strażacy otrzymali w sobotę o godzinie 13.30. Płonęły śmieci i odpady na powierzchni około tysiąca metrów kwadratowych. Do akcji ruszyło aż pięć zastępów strażaków. Ratownicy ugasili wysypisko po ośmiu godzinach. Ale to nie koniec koszmaru. Dym nad wysypiskiem zobaczyli mieszkańcy Wiślicy również w niedzielę przed godziną 19. Nie było już wątpliwości, że to sprawka podpalacza. Ogniska zauważono bowiem w kilku różnych miejscach. Tym razem ogień rozprzestrzenił się na obszarze pół tysiąca metrów kwadratowych. Płonęły materiały łatwo palne. Śmieci trzeba było przerzucać, bo okazało się, że tlą się nawet na głębokości 2 metrów.

- Władze Wiślicy skierowały na wysypisko wywrotki i pojazdy gąsienicowe do przerzucania śmieci - powiedziała Magdalena Korwet, rzecznik świętokrzyskiej straży pożarnej. - Drugi pożar gasiły trzy zastępy strażaków przez cztery godziny. Jeszcze wczoraj trwało dogaszanie śmieci. Zaleciliśmy też dozorowanie wysypiska pod kątem przeciwpożarowym. Powiadomiliśmy również policję.
reklama

Wysypisko w Wiślicy ma dwa hektary powierzchni. W sobotę i niedzielę spłonęło w sumie 70 procent odpadów. W całym mieście było czuć swąd. Strażacy oceniają, że jest to największy w tym roku pożar w powiecie buskim, a czwarty co do wielkości w województwie.

Małgorzata Pawelec

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2211