Wiktor Waligóra – trzynastolatek ze szkoły podstawowej Nr 2 w Busku Zdroju i Wiktor Kozieł z SG Nr 1 w Busku Zdroju zostali zwycięzcami I Młodzieżowego Turnieju Tenisa Ziemnego o puchar Zdzisława Dudka - prezesa sanatorium 'NIDA-ZDRÓJ' w Busku Zdroju jaki rozegrany został na korcie usytuowanym w obrębie tego sanatorium w dniach 2-9 czerwca br.
Organizatorem zawodów i sędzią głównym był Paweł Syczuk, nauczyciel w-f prowadzący przy Samorządowym Gimnazjum w Busku Zdroju Uczniowski Klub Sportowy „Jedynka” w ramach którego działa sekcja tenisa ziemnego.
Kort przy wspomnianym sanatorium powstał za sprawą znanej, lubianej aktorka filmowej
i teatralnej Aliny Janowskiej corocznie przebywającej tu na leczeniu. Miłośniczka sportu
w tym w szczególności tenisa ziemnego, nadal aktywna w grze na korcie przekonała prezesa sanatorium o konieczności odbudowania bazy dla tak pięknej dyscypliny sportu rozwijającej siłę fizyczną, zręczność, grację i sprężystość w ruchu. Ona też z ogromną satysfakcją, chwaląc realizację jej pomysłu wręczała w asyście prezesa Dudka nagrody dla tryumfatorów pierwszego na tym mini obiekcie sportowym oficjalnego turnieju.
Sugestia Pani Aliny w sprawie kortu tenisowego w obrębie kompleksu „Nida-Zdrój” była dla nas wyzwaniem – powiedział w podsumowaniu turnieju gospodarz zawodów Zdzisław Dudek. Będącej stałym gościem tego sanatorium aktorka, prawie codziennie wychodząca na lekki trening z rakietą tenisową było za daleko do innych kortów w mieście. Mająca dużą wiedzę i praktyczne doświadczenie w uprawianiu tej dyscypliny dzieliła się nimi z młodymi adeptami, podpowiadając, koordynując ich poczynania. Nie mogłem oprzeć się sile przekonywania Pani Aliny – i efekt dziś mamy. Bardzo dobry jej zdaniem kort z zapleczem jest do dyspozycji kuracjuszy korzystających z niego na co dzień. Nawiązana współpraca z klubem „Jedynka” i Pawłem Syczukiem owocuje wspomnianym turniejem i stałymi zajęciami z młodzieżą prowadzonymi przez tego trenera.
Jestem zbudowana – mówiła Alina Janowska - szybkością działania kierownictwa sanatorium na moją sugestią i tym, że mam możliwość oglądania młodych adeptów tenisa w akcji, dzielenia się z nimi moimi uwagami i … dla mnie samej bliskość uprawiania w czasie pobytu w sanatorium mojej ukochanej dyscypliny. Gratuluję młodym zwycięzcom tego turnieju i trenującym tu tenisistom, panu prezesowi Dudkowi za propagowania tenisa i stworzenie doskonałej bazy do jej uprawiania, trenerowi Syczukowi samozaparcia, wiedzy i przebojowości w budowaniu siły buskiego tenisa ziemnego. Gratuluję – dodała aktorka – idąc z rakietą na kort na krótki trening.
Robert Gwóźdź