Kazimierza: Złoto dla strażaków z Zagórzyc
2007-07-03 16:33:43

Powiat kazimierski ma nowych mistrzów pożarnictwa. Najlepsi otrzymali puchary i atrakcyjne nagrody.


Zagórzyce wśród seniorów, Boszczynek i Bieglów w młodzieżówkach - to
triumfatorzy niedzielnych V Powiatowych Zawodów Sportowo-Pożarniczych w
Kazimierzy Wielkiej.

Szczególny wymiar miało jednak zwycięstwo kobiecej drużyny z Gabułtowa.
Liderka
zespołu, sołtys Halina Małek, obchodziła w niedzielę imieniny. I
właśnie solenizantce druhny zadedykowały "złoto” zdobyte w turnieju.

kazimierza_zloto_dla_strazakow1.jpg
Znany piłkarz Grzegorz
Frankowski – w strażackim mundurze, z wężem i prądownicą radził sobie
nie gorzej niż na boisku. (A. Ligiecki)


KONCERTOWE ZAGÓRZYCE

Gabułtowianki
wygrały w porywającym stylu. Uzyskały w dwuboju rezultat 127,1 punktu,
poprawiając swoje rekordy i w sztafecie, i w ćwiczeniu bojowym!

-
Trenowałyśmy przed zawodami solidnie, codziennie przez dwa miesiące. W
drużynie panuje świetna atmosfera, a wygrałyśmy, bo... naprawdę bardzo
chciałyśmy tego zwycięstwa - przyznała uradowana Dominika Kowalska.
O
pechu mogą mówić panny z Krzczonowa. Były drugie po sztafecie, lecz w
"bojówce” miały problemy z ogromnymi wężami i spadły na trzecie
miejsce. Tytuł wicemistrza przypadł Sokolinie. Szczęśliwe medalistki
postanowiły wrzucić do basenu opiekuna Kazimierza Bugajskiego, ale ten
"porwał” także kapitana drużyny Bożenę Prażuch, fundując dziewczętom
wspólną kąpiel.

W rywalizacji seniorów zanosiło się na
sensację, bowiem broniący "złota” strażacy z Zagórzyc zajęli w
sztafecie dopiero ósmą lokatę. W "bojówce” pobiegli jednak koncertowo
(39,1 sekundy) i odrobili straty z nawiązką. - Taką mieliśmy taktykę:
podpuścić rywali w sztafecie, a potem im przyłożyć. Widać klasę
mistrza! - żartował po biegu Adam Różycki, dowódca drużyny.

"BRĄZ” W DEBIUCIE

Młodzieżowcy
mieli sztafetę nie na bieżni, lecz na murawie stadionu Sparty: z
tunelem, małą ścianą, równoważnią. A w ćwiczeniach bojowych nie musieli
podłączać węży do motopompy. Wśród dziewcząt brylował Boszczynek.
Podopieczne naczelnika Andrzeja Bondasia, po świetnej "bojówce”,
wyprzedziły rywalki z Cieszków.

W konkurencji chłopców
najmłodszą ekipę miał Skalbmierz. Zadziorni dwunastolatkowie: Jakub
Sobieraj, Mateusz Zając, Krzysztof Białczyk debiutowali w tej rangi
zawodach, zdobywając brązowy medal. Tutaj pierwszy był Bieglów
(naczelnik - druh Mieczysław Łyp) przed Gabułtowem.

W
niedzielnym turnieju wystąpiło 160 strażaków. Ich zmagania oglądał
przewodniczący sejmiku wojewódzkiego Tadeusz Kowalczyk, razem z
kilkuset miłośnikami sportów pożarniczych. Najbardziej napracował się
jednak sędzia główny zawodów Janusz Buła, który musiał łączyć tę
funkcję z rolą spikera, krążąc z mikrofonem po boisku.

STAROSTA ZAŁOŻYŁ MUNDUR

Nagrody
wręczał starosta Jan Nowak, który... po raz pierwszy w życiu wystąpił w
strażackim mundurze. Oprócz pucharów druhowie otrzymali atrakcyjne
"fanty”. I tak, zwycięzcy w kategorii seniorów: markowe
radiomagnetofony, za drugie miejsce - odtwarzacze DVD, za trzecie -
dresy i "sztormówki”. Ponadto każdemu uczestnikowi wręczono czajnik
bezprzewodowy (nagrody ufundowali starosta i komendant straży pożarnej,
przy udziale sponsorów).

Nagrody dla pań oraz młodzieżówek
przygotowały władze gmin. Dla przykładu, wójt Czarnocina podarował
srebrne łańcuszki dla pań i portfele dla panów, burmistrz Skalbmierza -
eleganckie torby podróżne, burmistrz Kazimierzy Wielkiej - lokówki dla
kobiet i piłki dla młodzieżówek. "Sto lat” dla najlepszych zagrała
strażacka orkiestra z Zięblic, pod batutą Zbigniewa Janika, a trwający
trzy i pół godziny turniej zakończyła defilada pododdziałów.



Adam Ligiecki 

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2150