Włoszczowa: Po szkoleniu w straży pożarnej ochotnicy będą mogli ratować 2007-06-27 16:57:41
60 godzin praktyki i 44 teorii - tyle czasu będzie musiała się szkolić grupa 30 druhów z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z powiatu włoszczowskiego, żeby w przyszłości samemu prowadzić działania ratowniczo-gaśnicze.
Co roku we włoszczowskiej Komendzie Powiatowej Państwowej Straży
Pożarnej organizowane są szkolenia podstawowe strażaków ratowników z
jednostek ochotniczych straży pożarnych. W tym roku zgłosiło się na nie
30 osób, w tym dwie dziewczyny - 18-letnia Dorota i o dwa lata starsza
siostra Ania Hupa z Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarncy. - Chcemy
ratować ludzi - podkreślają.
- Celem szkolenia jest
przygotowanie strażaka ratownika OSP do sprawnego wykonywania zadań w
ramach zastępu podczas akcji - wyjaśnia Dariusz Gieroń, rzecznik
włoszczowskiej straży pożarnej.
Chodzi o to, że każdy druh po
ukończeniu takiego kursu będzie miał prawo do udziału w akcjach
ratowniczo-gaśniczych i ich prowadzenia. Kurs rozpoczął się w
poniedziałek i potrwa 13 dni (104 godziny). Zakończy się egzaminem
złożonym przed komisją wyznaczoną przez komendanta wojewódzkiego
Państwowej Straży Pożarnej.
- Uczestnicy kursu przejdą szkolenia
od rozwijania węży po działania w zastępach. Na koniec otrzymają
świadectwa uprawniające ich do prowadzenia działań
ratowniczo-gaśniczych - informuje aspirant sztabowy Dariusz Gieroń.
Rafał Banaszek
źródło:  |
|
|