W lipcu załoga Zespołu Opieki Zdrowotnej może nie otrzymać wynagrodzenia! Niemal połowa lekarzy złożyła wypowiedzenia.
W poniedziałek 26 lekarzy na 56 wszystkich złożyło na ręce dyrektora
szpitala wypowiedzenia z pracy. 30 września pożegnają się z
włoszczowskim Zespołem Opieki Zdrowotnej na zawsze. Sytuacja jest
tragiczna. Lecznicy grozi bankructwo!
Włoszczowscy radni powiatowi
są bardzo zaniepokojeni sytuacją, jaka panuje od 21 maja we
włoszczowskim szpitalu. Od lewej: Bogusław Szymkiewicz i Władysław
Malicki. (R. Banaszek)
BYŁO OPTYMISTYCZNIE, JEST TRAGICZNIE
-
Z sytuacji optymistycznej roku 2006 przeszliśmy w tragiczną roku
bieżącego - tak jednym zdaniem dyrektor włoszczowskiego szpitala Marian
Oracz opisał radnym powiatowym to, do czego doprowadził niezakończony
jeszcze strajk lekarzy.
Trwająca od 21 maja bezterminowa akcja
protestacyjna w służbie zdrowia powoduje duże straty finansowe w
lecznicy powiatowej. Dyrektor Oracz twierdzi, że na 25 czerwca straty z
tytułu niezrealizowania kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia
przekroczyły już 1 milion złotych.
LIPIEC BEZ WYPŁATY?
- Czerwiec rysuje
się katastrofalnie pod tym względem - twierdzi szef Zespołu Opieki
Zdrowotnej we Włoszczowie. - W niektórych oddziałach zrealizowano tylko
25 procent planowanego wykonania. Na oddziałach rehabilitacji i
reumatologii strajk spowodował straty niemożliwe do wykonania do końca
roku. W poniedziałek wypłaciłem jeszcze pełne wynagrodzenia załodze,
ale w lipcu będzie to niemożliwe. Może być tak, że wtedy nikt nie
dostanie pensji - ostrzega Marian Oracz.
PRAWIE POŁOWA ZREZYGNOWAŁA
Strajk
lekarzy w Szpitalu Powiatowym imienia Jana Pawła II we Włoszczowie
zaostrza się coraz bardziej. W poniedziałek, 25 czerwca, wypowiedzenia
umów o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wymówienia złożyło
26 lekarzy na 56 wszystkich (stanowi to 46 procent kadry lekarskiej).
Składając
te wypowiedzenia lekarze - zdaniem dyrektora szpitala - powinni
przystąpić do pracy, a tak się nie stało. - Ale sytuacja ma się
poprawić - żyje nadzieją Marian Oracz i zastanawia się z niepokojem: -
Ale czy da się to wszystko nadrobić?
Więcej o trudnej sytuacji w Zespole Opieki Zdrowotnej napiszemy w najbliższym wydaniu "Echa Włoszczowy”.
Rafał Banaszek źródło: 