Ratownik, dowódca ...
2007-06-24 14:46:42

Kolejny z grupy strażaków-ratowników załogi Komendy Powiatowej PSP w Busku Zdroju przechodzi zawodowo w stan spoczynku. Aspirant Krzysztof  ŚCISŁO służbę w ochronie p.poż. pełni od 15 września 1982 roku.


 k_scislo1.jpg

Rozpoczynał ją jako junak w Zawodowej Straży Pożarnej  w Busku Zdroju.
Przez kolejne lata służby zajmował następujące stanowiska służbowe -
przodownik roty, ratownik, starszy ratownik, dowódca zastępu. Służbę
kończy na stanowisku dowódcy zmiany.


Poza obowiązkami zawodowymi wynikającymi z zajmowanego stanowiska
aktywnie uczestniczył w rozwoju sportu w buskiej straży. Przez wiele
lat reprezentował buską Komendę PSP oraz woj. kieleckie, obecnie
świętokrzyskie w różnego rodzaju zawodach i turniejach sportowych.
Należał do grupy najlepszych, najsprawniejszych strażaków województwa.
W rywalizacji sportowej  na szczeblach regionalnych i ogólnokrajowych
osiągał bardzo dobre wyniki


k_scislo2.jpg.




Wśród znaczących sukcesów  w tym zakresie są: Mistrzostwa Polski w
sporcie pożarniczym w Gdańsku  1985 roku: wice mistrz Polski w
klasyfikacji generalnej  (drużynowo – woj. kieleckie), złoty medal w
pożarniczym ćwiczeniu bojowym. W ćwiczeniu bojowym ustanowił rekord
Polski czasem 35,22 sek. – rekordu nie pobił nikt przez 8 lat ! Mistrzostwa Polski w sporcie pożarniczym w Krakowie w 1994 roku: wice
mistrz Polski wraz z reprezentacją województwa w klasyfikacji
generalnej mistrzostw.

Asp. Krzysztof Ścisło brał udział w wielu akcjach ratowniczo
gaśniczych, niosąc pomoc osobom poszkodowanym przez los, ofiarom
zdarzeń i wypadków. Gasił w roku 1992 pożary lasów w Kuźni Raciborskiej
i w Olkuszu, brał czynny udział w likwidowaniu skutków powodzi, jakie
nawiedzały teren powiatu buskiego w latach: 1997, 2001 i 2006.


k_scislo.jpg


Za dotychczasową służbę oraz uzyskiwane wyniki w sporcie pożarniczym
odznaczony został  brązowym, srebrnym i złotym medalem” Za zasługi dla
pożarnictwa” oraz wieloma pucharami i dyplomami okolicznościowymi Przez
25 lat służby wychował godnych siebie następców.



Robert Gwóźdź



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2091