Mimo narastającej suszy i obaw o jesienne plony w rolnictwie w wielu środowiskach wiejskich tradycyjnie świętowano na dożynkowych spotkaniach szczęśliwie zebrane owoce tego lata. Tak było również w Parafii Świniary w gminie Solec-Zdrój.
Rolnicy zgromadzeni wokół dorodnych wieńców zgodnie podkreślali, iż rok 2015 był najkrótszym od wielu lat okresem żniw. W tydzień wszystko zboże zniknęło z pól. Sprzyjała temu pogoda a także większa ilość nowoczesnego sprzętu, jaki dziś jest na wyposażeniu gospodarstw rolnych. Nieco martwią plony zbóż jarych (sianych na wiosnę), ale zimowe są całkiem dobre i dobrej jakości.
Dożynki – ta wielowiekowa polska tradycja, mimo, że coraz mniej osób w tym młodych angażuje się w ich przygotowania a szczególnie w tworzenie tych niepowtarzalnych perełek - dożynkowych wieńcy stanowi ważny element środowiskowej tożsamości, kalendarza spotkań parafialnych, życia na wsi.
Parafia Świniary – gmina Solec-Zdrój
Tu w dożynkach parafialnych uczestniczył i uroczystą mszę z poświęceniem plonów prowadził biskup ordynariusz Diecezji Kieleckiej Jan Piotrowski. Asystowali mu proboszcz parafii ks. Sławomir Grabiec i dyrektor kieleckiej Caritas ks. Stanisław Słowik.
Po mszy paradny korowód przeszedł na plac sołecki, gdzie przygotowany festyn dopełnił to środowiskowe święto. Była prezentacja wieńców przez poszczególne sołectwa należące do parafii z ich tradycyjnym ośpiewaniem, obtańczeniem i życzeniami od organizatorów, księdza biskupa, aby tego co najcenniejsze w naszym codziennym życiu – chleba nikomu nie brakowało do następnych zbiorów.
Gospodarzem uroczystości był proboszcz parafii Sławomir Grabiec wespół z przewodniczącym Rady Powiatu Buskiego, tutejszym parafianinem Andrzejem Gądkiem.
Na oprawę artystyczną i wystrój złożyły się firmy z terenu parafii w tym niezwykle dynamiczny, dwugodzinny koncert zespołu disco-polo zafundowała dożynkowym gościom Solecka Fabryka Maszyn Rolniczych „Strumyk” K.A. Gądek.
/Robert Gwóźdź/