Plantacja pigwy powstanie w naszym regionie 2015-08-12 15:11:46
W naszym regionie wkrótce zostanie założona pierwsza w Polsce tak duża uprawa pigwy. Teren objęty nasadzeniem obejmie powiat buski oraz gminę Szydłów.
Autorem i realizatorem przedsięwzięcia jest Michał Cieślak, szef świętokrzyskich struktur partii Polska Razem Zjednoczona Prawica, który od lat odkrywa sekrety jej uprawy na rodzimym gruncie. Ponadto bada możliwości założenia plantacji figi wszystkie eksperymenty prowadzi we własnym gospodarstwie rolnym w gminie pacanów.
W sprawie możliwości założenia sadów pigwowych, zakupu sadzonek oraz przynależność do grupy producentów tych owoców odbędą się spotkania na przełomie września i października. O terminach i miejscach poinformujemy państwa za pośrednictwem portalu Busko.com.pl spotkania odbędą się w gminach Wiślica, Pacanów, Tuczępy, Stopnica, Busko-Zdrój. W gminach Gnojno i Szydłów jestem już po wstępnych ustaleniach z wójtami - mówi Michał Cieślak.
Michał Cieślak w swoim gospodarstwie w gminie Pacanów w powiecie buskim prowadzi eksperymenty sadownicze. Z jego wiedzy i doświadczenia skorzystają rolnicy z powiatu buskiego i gminy Szydłów w powiecie staszowskim. Przewidziana liczba sadzonek do posadzenia to łącznie 25 tysięcy drzewek, które mają docelowo produkować 1000 ton tych owoców. Grupa producencka podpisze kontrakty z odbiorcą z Niemiec i Szwajcarii. Całość produkcji zostanie skupiona w grupie producentów, która za kilka lat powinna zainwestować w poważne instalacje przetwórcze oraz liofilizatory czyli urządzenia wysokich technologii.
Jak wyjaśnia Michał Cieślak, owoce pigwy są bardzo zdrowe i bogate we właściwości odżywcze, zawierają znacznie więcej witaminy C niż cytryna, to także świetne źródło pektyn. Dzięki swoim walorom smakowym, konsystencji, także po ugotowaniu, stanowią doskonały surowiec do produkcji musów, dań dla dzieci, są bardzo dobrą bazą do produkcji posiłków. To może być dochodowy biznes, choć długo trzeba czekać na dobre plony.
Plan zakłada, że jesienią 2016 roku drzewka zostaną posadzone, rok później się rozwiną, w 2018 roku dadzą pierwsze owoce, średnio dwa, trzy kilo z drzewka. W latach kolejnych będą przynosić coraz większy plon, aż osiągną oczekiwane 30-40 kilogramów z drzewka - tłumaczy działacz. W tej chwili cena detaliczna za kilogram pigwy wynosi 10 - 20 złotych. - Wstępnie w kontraktach rozmawiałem o płacy pięciu - ośmiu złotych za kilogram - mówi. - Na świętokrzyskich wsiach brakuje miejsc do pracy i sposobów pozyskania dochodów. Łączna liczba sadzonek przygotowanych do nasadzenia na przyszły rok to prawie 15 000 sztuk - podkreśla Michał Cieślak.
Zanim działacz polityczny z zacięciem sadownika przekazał wiadomości na temat pigwy, sam założył plantację w swoim gospodarstwie. W tej chwili na polach rośnie 400 drzewek już owocujących, docelowo przewidziana jest uprawa składająca się z dwóch tysięcy sztuk. - Rozpocząłem osiem lat temu i od tego czasu badam i kontroluje kilka drzew matecznych. Po bardzo dobrych efektach hodowli drzew w ogrodzie oraz dużym zainteresowaniu owocami pigwy, zdecydowałem się na założenie plantacji i rozmowy biznesowe w zakresie sprzedaży tych owoców. Upraw jest prosta a drzewa żyją i owocują nawet 50 lat, wymagają ochrony, zwłaszcza przed mszycami i grzybami, standardowego nawożenia udają się na glebach średnich 3-4 klasa. "Czas wreszcie wziąć sprawy w swoje ręce oczekiwanie, że kiedyś ktoś coś zrobi dla nas to strata czasu kiedyś jest dziś, a ktoś to my sami" - dodaje Pan Michał Cieślak na zakończenie rozmowy.
|
|
|