Wotum zaufania z aferą w tle 2007-05-09 09:56:29
Zarząd Powiatu otrzymał wotum zaufania za 2006 rok. Staroście buskiemu zabrakło głosu do szóstej 'quot;setki'.
 Staroście Jerzemu Kolarzowi zabrakło jednego głosu, by kierowany przezeń Zarząd Powiatu dostał 100-procentowe poparcie. (A. Ligiecki) Mogło się wydawać przed sesją buskiej Rady Powiatu, że głosowanie nad udzieleniem absolutorium będzie formalnością, a władza otrzyma 100-procentowe poparcie. Stało się inaczej - głównie za sprawą głośnej afery ubezpieczeniowej w "mechaniku”.
- W związku z tym, że nie wyjaśniono do dzisiaj pewnych rzeczy dotyczących defraudacji pieniędzy budżetowych w Zespole Szkół Techniczno-Informatycznych, wstrzymam się od głosu - zapowiedział radny Jerzy Paradowski.
POWIAT CHCE ODZYSKAĆ PIENIĄDZE
Wywołany do tablicy, starosta Jerzy Kolarz przedstawił stanowisko władz powiatu w tej bulwersującej sprawie. Przypomnijmy, że w lutym bieżącego roku wykryto w buskim "mechaniku” aferę na gigantyczną skalę. Policja zatrzymała główną księgową szkoły. Przez kilka lat składki ubezpieczeniowe nauczycieli, zamiast na konta w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, trafiały do prywatnej kieszeni. Straty z tego tytułu, wraz z odsetkami, szacuje się na grubo ponad 2 miliony złotych.
- To patologia. Nieuczciwości nie da się wyeliminować do końca, a kontrole prowadzone przez różne organy niczego nie wykazały. Zaufanie dyrektora szkoły do pracowników obróciło się przeciwko niemu - zaznaczył starosta, dodając: - Ale sprawa ta nie ma związku z budżetem powiatu w 2006 roku. Będzie skutkować dopiero w roku 2007 i może w latach następnych.
Starosta ogłosił również, że powiat zamierza odzyskać "utopione” w fikcyjnych ubezpieczeniach pieniądze. Chociaż w tej chwili nie jest możliwe złożenie w sądzie pozwu z powództwa cywilnego. - Po pierwsze, nie ma jeszcze wyroku, ponadto biegły wciąż nie określił skali szkód. Kiedy zapadnie wyrok, będziemy domagali się zadośćuczynienia. Mam nadzieję na odzyskanie przez powiat buski pieniędzy o znacznej wartości - podkreślił Jerzy Kolarz - choć sprawę tę powinniśmy pozostawić do oceny kompetentnym organom, sądowi i prokuraturze.
JESZCZE BARDZIEJ PRZEJRZYŚCIE
Wyjaśnienia starosty nie przekonały widocznie Jerzego Paradowskiego. W czasie głosowania nad absolutorium dla Zarządu Powiatu jako jedyny wstrzymał się od głosu (przy szesnastu "za”).
- Dziękuję w imieniu zarządu. To duże wyzwanie. Będziemy starać się działać jeszcze lepiej, jeszcze skuteczniej i jeszcze bardziej przejrzyście - deklarował Jerzy Kolarz. Choć miał też powody do niezadowolenia. Gdyby nie wolta radnego Paradowskiego, starosta mógł ustanowić swój prywatny rekord: szóste (na osiem) 100-procentowe wotum zaufania dla zarządów, którymi kierował od 1999 roku. Podczas sesji absolutoryjnej radni zatwierdzili też kilka innych uchwał. W tym - w sprawie powiatowego programu "Równość szans” dla osób niepełnosprawnych oraz planu inwestycyjnego dla powiatu buskiego na lata 2007-2013.
Adam Ligiecki źródło: 
|
|
|