Ostatnie pożegnanie kpt. Wincentego Maja (foto) 2015-01-05 11:14:50
Rodzina, przyjaciele, znajomi, wojskowi i kombatanci pożegnali w sobotę, 3 stycznia 2015 roku w Busku-Zdroju oficera Korpusu Ochrony Pogranicza - kpt. Wincentego Maja, który zmarł w wieku 100 lat.
Msza Święta żałobna odbyła się w sobotę, w samo południe w kościele p.w. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Busku-Zdroju.
Mszę św. celebrowało 13 księży, a przewodniczyli jej: ksiądz kanonik Tadeusz Szlachta - proboszcz buskiej parafii NPNMP oraz syn Zmarłego - ksiądz prałat Józef Maj.
W Paryżu i Carcasson we Francji w sobotę, punktualnie o godz. 12.00, odbyły się jeszcze dwie Msze Św. w intencji Zmarłego, w której uczestniczyli: rodzina, przyjaciele, znajomi.
Pogrzeb w Busku-Zdroju odbył się zgodnie z ceremoniałem wojskowym.Wartę honorową przy trumnie kpt. Wincentego Maja pełniło czterech żołnierzy z Garnizonu Wojska Polskiego w Kielcach oraz poczty sztandarowe: Bractwa Świętego Stanisława w Warszawie, organizacji kombatanckich - Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych Koła w Puławach i Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych Koła w Busku-Zdroju, a także organizacji wojskowych.
Wielki Mistrz Bractwa Świętego Stanisława w Warszawie Ryszard Murat przypomniał wszystkim zgromadzonym zasługi Zmarłego, a także poinformował, że kpt. Wincentemu Majowi pośmiertnie przyznano: odznaczenie kombatanckie Za Zasługi dla Stowarzyszenia Kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari Kombatantów Wojska Polskiego, Order Misja Pojednania - Missio Reconciliationis oraz został nominowany na oficerski stopień podpułkownika BSS.
Syn Zmarłego ksiądz prałat Józef Maj odebrał akt nominacyjny na stopień podpułkownika BSS, który wręczył admirał Henryk Kalinowski - wiceprezes Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Pozostałe dwa odznaczenia zostały złożone na trumnie Zmarłego.
Po Mszy trumna z ciałem kpt. Wincentego Maja została przewieziona w kondukcie pogrzebowym
na miejsce "wiecznego spoczynku", na cmentarz parafialny przy ul. Langiewicza w Busku-Zdroju. Trumna została złożona w rodzinnym grobowcu.
Kpt. Wincenty Maj (syn Walentego i Agnieszki) zmarł 28 grudnia 2014 roku w wieku 100 lat (dokładnie 100 lat ukończyłby za kilka dni, 15 stycznia 2015 roku).
Zmarł jako ostatni żyjący oficer KOP (Korpusu Ochrony Pogranicza), specjalnej formacji zajmującej się w II Rzeczypospolitej ochroną granic wschodnich.
Ukończył elitarną Szkołę Korpusu Ochrony Pogranicza (w 1937 roku) w Wołkowysku, a później służył w Dziale Zaopatrzenia Komendy KOP w Warszawie, zajmując się zaopatrzeniem formacji w konie. Wsławił się tym, że nie korzystał z taboru kolejowego dla przewozu koni, lecz organizował ich transport do poszczególnych stanic KOP tabunem jak w czasach bohaterów powieści Sienkiewicza.
Od 1938 roku był dowódcą słynnej mieszanej-ekumenicznej drużyny KOP, w której służyli żołnierze różnych narodowości i wyznań, oprócz Polaków - katolików zwłaszcza Tatarzy - muzułmanie i Białorusini - prawosławni.
Od marca 1939 roku był równocześnie zastępcą dowódcy stanicy KOP w Baranowiczach. Jako dowódca kompanii karabinów maszynowych 6 września 1939 roku został ciężko ranny w bitwie z Niemcami pod Gródkiem Jagiellońskim i odznaczony Krzyżem Walecznych za dzielność.
Zbiegł w niewoli niemieckiej dzięki pomocy swego podkomendnego z KOP i przedostał się do rodzinnego domu. W latach okupacji niemieckiej, jako przedwojenny zawodowy oficer zajmował się szkoleniem partyzantów AK i BCh w rejonie Buska-Zdroju.
Działał w WiN - Zrzeszeniu Oficerów i Żołnierzy Oddziałów Partyzanckich "Wolność i Niezawisłość" i ukrywał się. Ujawnił się po śmierci Stalina w 1953 roku.
Z uwagi na patriotyczne zasługi Zmarłego: Wielki Mistrz Bractwa gen. bryg. Ryszard Murza Murat przyznał mu pośmiertnie oficerski stopień podpułkownika BSS, a Wielki Admirał Bractwa i Prezes Zarządu Krajowego Stowarzyszenia Kawalerów Orderu Wojennego VIRTUTI MILITARI wiceadmirał Henryk Leopold Jerzy Kalinowski przyznał mu pośmiertnie prestiżowe odznaczenie kombatanckie Za Zasługi dla SKOW VIRTUTI MILITARI.
/źródło: www.sstanislaus.pl/
|
|
|