Finał Szlachetnej Paczki w Busku-Zdroju 2014-12-15 15:44:48
W dniach 13 -14 grudnia 2014 r., w całym kraju odbył się Finał Szlachetnej Paczki. Wolontariusze akcji rozwozili prezenty potrzebującym rodzinom.
"Gdybym dzisiaj miał powiedzieć, kiedy najbardziej pomagamy, to od razu odpowiem: gdy koncentrujemy się na poznaniu drugiego człowieka i odkrywaniu jego piękna’’ - Ks. Jacek Stryczek Szlachetna Paczka to ogólnopolski projekt pomocy rodzinom, które z niezawinionych przyczyn znalazły się w trudnej sytuacji materialnej. Akcja w przemyślany sposób łączy rodziny żyjące w ubóstwie, wolontariuszy, którzy docierają do rodzin i na podstawie wywiadu środowiskowego włączają do projektu najbardziej potrzebujące rodziny oraz darczyńców, którzy przygotowują paczki odpowiadające konkretnym potrzebom oraz dobroczyńców, którzy wspierają projekt finansowo. Ksiądz Jacek WIOSNA Stryczek, pomysłodawca Paczki, powtarza że "prawdziwa bieda jest ukryta”, a w ramach projektu docieramy do ludzi, którzy nie afiszują się ze swoją biedą. W tym roku z pomocą ruszyli wolontariusze z Buska-Zdroju. Szeregi sztabu działającego przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 w Busku-Zdroju prowadzonego przez Katarzynę Majcher – nauczycielkę języka polskiego, zasilił zespół z Chmielnika z liderem zespołu Grzegorzem Stępniem, SOSW w Broninie, na czele którego stała Ewelina Wiśniewska, ze Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dla Niepełnosprawnych Ruchowo w Busku-Zdroju z Agnieszką Paterek oraz 11 osób dobrej woli z okolic miasta. W bieżącej edycji pomoc trafiła do 79 rodzin z powiatu buskiego i chmielnickiego. Zaangażowanie wolontariuszy i wsparcie Darczyńców przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Do rodzin dotarła żywność, środki czystości, odzież, pomoce szkolne, sprzęt AGD (lodówki, pralki, kuchenki gazowe, odkurzacze), RTV (radia, telewizory), telefony komórkowe, wyposażenie łazienki, a nawet opał. Średnio na rodzinę przypadło 17 paczek, z czego wartość niektórych z nich wynosiła 3000 zł. Ofiarodawcy nie zapomnieli także o spełnieniu marzeń, także najmłodszych członków ankietowanych rodzin. Paczki okazały się pełne serca i czułości, nic więc dziwnego, że obdarowani ludzie nie kryli wzruszenia. Słowa wdzięczności, łzy, uściski, życzenia, pozdrowienia to najlepsza zapłata dla naszych wolontariuszy i Darczyńców. Pytając wolontariuszy – jakie wrażenia z finału Szlachetnej Paczki? – słyszymy: "Udział w Szlachetnej Paczce był dla mnie ciekawym doświadczeniem. Z jednej strony dowiedziałem się jak wygląda praca wolontariusza i jak dużo pracy należy włożyć, żeby dobrze wykonać swoje zadania. Udział w Szlachetnej Paczce nauczył mnie również aby doceniać to co się ma i cieszyć się nawet z najdrobniejszych rzeczy, ponieważ te drobne rzeczy dla innych są często nieosiągalne. Uśmiech i radość rodzin otwierających paczki, był wart trudu i poświęconego czasu . Warto było!” – mówił wolontariusz.
"Fizyczne wycieńczenie zostało zrekompensowane ogromnym szczęściem, które udzieliło się nam od obdarowanych rodzin. Dla wielu z nas był to najpiękniejszy czas w życiu. Widzieć efekty własnej pracy, dobroć ludzi, radość rodzin – to nagroda dla wolontariuszy. Dzięki Szlachetnej Paczce poznałem wielu cudownych ludzi, którzy mają potrzebę czynienia dobra. Paczka to nie tylko projekt, to MY – ludzie w różnym wieku, którzy odczuwają radość ze wspólnego przebywania ze sobą! Mimo całej żałuję jednej rzeczy…, że nie zrobiliśmy więcej z powodu małej liczby wolontariuszy. Mam nadzieję, że w następnych latach będzie ich znacznie więcej” – mówił wolontariusz.
"Finał Szlachetnej Paczki to wydarzenie, które zmienia człowieka. Jego postawę, pogląd na świat oraz cierpienie drugiego człowieka. Na mnie też w jakiś sposób odbił piętno. To były jedne z najpiękniejszych chwil w moim życiu. Gdy teraz do nich wracam do razu na buzi szerzy się uśmiech, a w oczach kręci łza. Niewiarygodne bowiem jest to, że dzięki dobrej chęci pomocy drugiej osobie, chwili wolnego czasu i ziarnka zaangażowania można otrzymać zapas energii i radości na całe życie oraz wspomnienia, które nie zginą. Twarze uśmiechniętych dzieci, łzy wzruszenia i wdzięczności, miny niedowierzania i proste słowo padające „dziękuję” będą tkwić w mojej głowie dopóki starość ich nie wymaże” – mówił wolontariusz.
"Podsumowując, powiem iż warto pomagać. Możemy sprawić, że druga osoba zacznie się uśmiechać, a to jest bezcenne. Dlatego dzielmy się z innymi tym co mamy” – mówił wolontariusz.
Pragniemy podziękować wszystkim, dzięki którym projekt Szlachetnej Paczki mógł zostać zrealizowany. Na pierwszym miejscu dziękujemy Darczyńcom – szczególnie tym lokalnym – którzy podjęli się wyzwania i przygotowali paczki dla wybranej rodziny z naszego rejonu.
Szczególna podziękowania za pomoc w realizacje niezwykłego przedsięwzięcia kierujemy do: Józefa Wielocha z rodziną za udostępnienie budynku, przy ulicy Bohaterów Warszawy na magazyn, Mariuszowi Grzybowi, Dariuszowi Golonce, Ryszardowi Zawadzie, Arturowi Kafarze, Krystianowi Adamczykowi, Jerzemu Borkowi i Karolowi Bożkowi za pomoc w zorganizowaniu transportu, Ochotniczej Straży Pożarnej w Zbludowicach i młodzieży z klasy III B z ZSP Nr 1 w Busku-Zdroju za pomoc przy rozładunku, a także Przedsiębiorstwu MAG-TRANS za włączenie się w projekt i ofiarowanie opału.
Dziękujemy za to, że doświadczenie tego piękna stało się również Państwa udziałem!
Opr. Katarzyna Majcher
|
|
|