Co trzeci Polak nie wymienił dowodu osobistego 2007-05-02 11:41:38
Spoty w telewizji, plakaty w bankach, urzędach, komunikaty z kościelnej ambony - takiej akcji informacyjnej MSWiA już dawno nie robiło. Zewsząd usłyszymy, że ci, którzy jeszcze nie wymienili starych dowodów osobistych, powinni to zrobić jak najszybciej.
Wielką akcję informacyjną w sprawie wymiany starych dowodów
przygotowuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Do tej
pory dowodów nie wymieniło 10,5 mln osób, czyli co trzeci pełnoletni
Polak.
Sprawdziliśmy w kieleckim ratuszu. Tu na razie nie ma kolejek. Na dowód
czeka się około dwóch tygodni. Jeśli jednak większość osób wstrzyma się
z wymianą do końca roku, potem na dokument trzeba będzie czekać nawet
kilka miesięcy. Odpowiedzialne za produkcję i wydanie dokumentów służby
nie będą w stanie w tak krótkim czasie przygotować ogromnej ilości
plastikowych dowodów.
- Przez kilka miesięcy wiele osób nie będzie miało ważnego dokumentu,
bez którego czekają ich różne komplikacje. Począwszy od braku
możliwości zaciągnięcia kredytu, sprzedaży czy zakupu mieszkania,
załatwienia spraw ubezpieczeniowych związanych np. z wypadkiem czy
zwykłym odbiorem listu poleconego - mówi Piotr Piętak, podsekretarz
stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Dlatego MSWiA przygotowało się do dużej akcji informacyjnej. - Na
początku o konieczności wymiany papierowej książeczki na plastykowy
kartonik dowiemy się z plakatów, które pojawią się w bankach oraz
urzędach pocztowych na terenie całego kraju. Po długim weekendzie o
obowiązku przypomną spoty telewizyjne - informuje Piotr Piętak.
Przedstawiciele ministerstwa chcą również w najbliższych dniach zwrócić
się do episkopatu Polski z prośbą, by z ambony księża przypominali
wiernym o wymianie dokumentów.
Starsze osoby mogą liczyć na pomoc urzędników, którzy przyjadą z
wnioskiem do domu. Do współpracy ministerstwo chce namówić też
fotografów. Tak jest już w Kielcach - Opiekun przynosi do nas wniosek
ze zdjęciem. A potem nasz pracownik jedzie do starszej osoby z
formularzem. Ta usługa cieszy się dużą popularnością - mówi Jerzy Król,
dyrektor wydziału spraw obywatelskich kieleckiego ratusza.
Dyrektor Król podkreśla, że choć na razie wymianę dokumentu można
załatwić w kieleckim ratuszu bez problemu, to pod koniec roku kolejki
mogą być bardzo duże. - A nam ciężko będzie tworzyć nowe stoiska do
obsługi klientów. Mam nadzieję, że akcja promocyjna ministerstwa
zachęci mieszkańców do jak najszybszego załatwienia sprawy - dodaje
dyrektor Król.
Źródło: Gazeta Wyborcza - Kielce źródło:
|
|
|