W 250 słowach przed piątkową maturą 2007-05-02 11:37:22
Pojutrze maturzyści piszą egzamin z języka polskiego. Muszą pamiętać, że w ich wypracowanie musi mieć minimum 250 słów. Czy to jest dużo? Dokładnie tyle, ile ma ten artykuł.
Kasztany już zakwitły, czas więc na maturę. W piątek 15,5 tysiąca
świętokrzyskich maturzystów usiądzie nad arkuszami egzaminacyjnymi z
języka polskiego. Najważniejszą częścią arkusza jest wypracowanie. Nie
może być krótsze niż 250 słów. Przypomina o tym Marek Legutko, szef
Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w liście do tegorocznych maturzystów.
- W wypracowaniu krótszym niż 250 słów oceniane jest tylko rozwinięcie
tematu; nie ocenia się języka, stylu, kompozycji i zapisu - tłumaczy w
swoim liście dyrektor CKE. Strata jest duża, bo za samo rozwinięcie
tematu można uzyskać tylko połowę punktów z wypracowania. Nie ma
natomiast górnego limitu, jedynym ograniczeniem jest liczba kartek
(można też wykorzystać brudnopis) i przede wszystkim czas. Nie może go
zabraknąć na rozwiązanie pozostałych zadań. Pamiętać należy też o tym,
że egzaminator nie policzy słów z cytatów zaczerpniętych z tekstów
źródłowych i liczb. Osobno policzy za to powtarzające się słowa,
spójniki i przyimki. Dla egzaminatorów liczenie słów to żmudna praca,
ale mimo to chwalą pomysł minimum słownego. - Wypracowanie jest podobne
do analizy chemicznej. Jak jest za mało preparatu do analizy, nie da
się jej wykonać - mówi Małgorzata Miazga, egzaminator z języka
polskiego.
Już wiemy, ile trzeba napisać, a w piątek się dowiemy, co trzeba
napisać. Czy będzie Henryk Sienkiewicz, czy może Stefan Żeromski? Ten
pierwszy był ostatnio mocno eksploatowany, a ten drugi jest na
cenzurowanym u ministra edukacji za lewicowe poglądy. Nie pomaga nawet
to, że minister edukacji Roman Giertych jest dalekim krewnym autora
"Przedwiośnia".
Maturzyści poznają swoje wyniki 29 czerwca.
Tekst z licznikiem
Tekst ma 268 słów, ale zgodnie z sugestiami egzaminatorów odejmujemy 18
słów znajdujących się w cytowanym liście Marka Legutki, dyrektora CKE.
Nie wliczamy podpisu autora (matura jest kodowana) i cyfr.
Źródło: Gazeta Wyborcza - Kielce źródło:
|
|
|