- Ponidzie sztuką stoi – powiedział Robert Dąbal, Dyrektor Buskiego Samorządowego Centrum Kultury, otwierając wystawę plastyczną XXIX Przeglądu Plastyki "Ponidzie 2014". Życząc trwałych i głębokich doznań artystycznych, zaprosił wszystkich do oglądania wystawy.
Kurator wystawy Tamara Maj podkreśliła, że tegoroczna edycja jest pod wieloma względami wyjątkowa. Świadczy o tym m.in fakt, iż bierze w niej udział 40 twórców, a jest to jak dotychczas rekordowa liczba uczestników, a co za tym idzie - rekordowa liczba 112 dzieł.
Niektórzy artyści biorą udział w Przeglądzie Ponidzia od 29 lat, ale wielu twórców próbuje swoich sił po raz pierwszy. Ponadto jest to wystawa przed jubileuszowa, poprzedzająca 30-lecie wielkiego buskiego święta plastyki.
Większość prac to obrazy wykonane technikami oleju i akrylu na płótnie, płycie lub desce, ale są też prace na papierze: rysunki, akwarele, pastele suche i olejne oraz techniki mieszane. Rzeźbę i płaskorzeźbę w tym roku przedstawił jeden artysta - Jan Laprus.
Michał Imosa stworzył małe portrety w oprawie z końskich podków. W technice fotografii cyfrowej wypowiedziała się Agnieszka Czyż, a w kolażu Tamara Maj. Olga Hnatyszak – Myśliwiec namalowała na stuletnich deskach postać Anioła oraz Chrystusa Pankratora.
Cztery pory roku...
Zwiedzając wystawę, łatwo zauważyć, że tematyka prac oscyluje wokół dwóch obszarów - natury i człowieka. Temat natury jest bardzo szeroko ukazany, a jego głównym nurtem jest krajobraz w czterech odsłonach - pór roku. Obrazy zachwycają barwami wiosny i lata, złotą polską jesienią oraz mroźną zimą.
Twórców zainspirowały także zabytki świętokrzyskiej architektury. W akwarelach i "mięsistych" olejach często pojawiają się kwiaty.
Drugim tematem jest człowiek – jego przeżycia i emocje. Tu zachwyca niezwykła symbolika oraz głębia prac. Atutem wystawy jest fakt, iż organizator daje twórcom pełną swobodę wypowiedzi zarówno w doborze technik, jak i tematów, dzięki temu artyści nie są skrępowani żadnymi regulaminami.
/BSCK/