Jubileusz Józefy Szewczyk 2014-11-17 10:53:47
8 listopada 2014 r., swój jubileusz setnych urodzin świętowała Józefa Szewczyk z Buska-Zdroju.
Mszą świętą w kościele
NP NMP w Busku-Zdroju, którą koncelebrował ks. proboszcz Tadeusz
Szlachta rozpoczęto rodzinną uroczystość. Ks. proboszcz w homilii
podkreślił, że pokora życia, która pozwala przyjąć i dobre i złe rzeczy
nas spotykające, pozwala też dożyć tak sędziwego wieku, jak Józefa Szewczyk.
Rodzina, najbliżsi
przyjaciele, którzy licznie pojawili się na jubileuszu złożyli jubilatce
życzenia i obdarowali prezentami. Burmistrz Waldemar Sikora odczytał
listy gratulacyjne od prezesa Rady Ministrów i wojewody
świętokrzyskiego. W imieniu własnym i mieszkańców gminy życzył jubilatce
zdrowia, miłości i zrozumienia bliskich oraz kolejnych lat przeżytych w
dobrej kondycji. Wraz z Janiną Nizioł kierownik Urzędu Stanu Cywilnego
podarował stulatce upominki w kolorze niebieskim -ulubionym kolorze Józefy Szewczyk i oczywiście piękny bukiet kwiatów. Andrzej Materek
przedstawiciel Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, poinformował o
przysługujących jubilatce dodatkowych korzyściach finansowych, jakie
płyną z racji setnej rocznicy urodzin. Wzniesiono toast za zdrowie
jubilatki i głośno odśpiewano 200 lat!
Józefa Szewczyk pochodzi z
Gadawy. Przez całe życie pracowała w gospodarstwie. Do Buska
sprowadziła się po śmierci męża. Urodziła trójkę dzieci. Doczekała się
wnuków, prawnuków i prpprawnuczki. Opiekuje się nią córka Sabina, która
dba, aby mamie niczego nie brakowało. Jubilatka cieszy się dobrym
zdrowiem i pamięcią. Pomaga w domu w codziennych czynnościach. - To
dobry, pogodny człowiek. Nie spotkałam w życiu tak spokojnej i
opanowanej osoby jak moja mama - mówi córka Sabina.
Jubilatka lubi oglądać telewizję, zwłaszcza polskie seriale. Z diety
wykluczyła mięso i wędliny, po prostu za nimi nie przepada. Podczas
jubileuszu poczucie humoru jej nie opuszczało. Żartowała z samej siebie,
wzruszona i pełna miłości do swojej rodziny.
Tekst i foto EHR
|
|
|