Juniorzy mistrzem jesieni 2014-10-30 10:14:42
W sobotnie popołudnie zespół juniorów młodszych rozegrał swoje ostatnie spotkanie w rundzie jesiennej. Rywalem był odwieczny rywal "Zenit" Chmielnik. Podopieczni trenera Lecha Malczewskiego pokonali gospodarzy 5:0.
Mecz rozpoczął się od ataków naszych zawodników. Raz lewą, raz prawą
stroną sunęły ataki na bramkę gospodarzy. Rezultatem tych akcji były
rzuty rożne, które precyzyjnie wykonywał Krystian Bracisiewicz. Po
pierwszym z nich Artur Ciepliński uderzył z pierwszej piłki w
poprzeczkę. Drugie uderzenie Artka głową trafiło już do bramki rywali.
Po kilku minutach kolejny strzał głową naszego pomocnika, z trudnościami
sparował na słupek, bramkarz gospodarzy. Nasz zespół kompletnie
zdominował chmielniczan, choć akcje ofensywne bardzo utrudniała murawa
boiska, która przypominała wielki, błotne bajoro.
W 36 minucie
gospodarze wyprowadzili szybką kontrę, po której napastnik "Zenitu"
znalazł się w sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem. Wojciech Kuza
jednak świetnie się zachował i odważnym wyjściem zażegnał
niebezpieczeństwo.
Druga część spotkania rozpoczęła się od
kolejnych ataków gości. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Jakub
Florczyk odnalazł dokładnym podaniem w polu karnym Konrada Sikorskiego,
który obrócił się z piłką i mocnym strzałem pokonał bramkarza
gospodarzy.
Parę minut później w polu karnym "Zenitu" został
sfaulowany Albert Lasia i arbiter podyktował rzut karny. Pewnym
wykonawcą "jedenastki" okazał się Krystian Bracisiewicz.
Nasz
zespół kontrolował przebieg boiskowych wydarzeń i stwarzał sobie kolejne
sytuacje. Po jednej z nich i świetnej akcji Alberta. Lasi bramkę
powinien zdobyć Konrad Sikorski, lecz jego strzał okazał się niecelny.
W 72 minucie swoja bramkę zdobył, bardzo aktywny Lasia, który wykończył zespołową akcję.
W
doliczonym czasie gry piątą bramkę zdobył Michał Kułaga, który pojawił
się na boisku parę minut wcześniej. Jakub Florczyk zagrał prostopadłe
podanie w pole karne a Michał wyszedł idealnie w tempo i mocnym strzałem
przypieczętował zwycięstwo naszego zespołu.
"Ciężki teren w
pierwszej połowie, utrudniał moim zawodnikom akcje ofensywne. Jednak
mimo tych niedogodności zaprezentowaliśmy się dobrze. W drugiej części
meczu atakowaliśmy na tę bardziej "suchą" bramkę i było już dużo lepiej.
Zdominowaliśmy rywala i stworzyliśmy sobie sporo sytuacji. Dziękuję
drużynie za tę rundę. Była świetna w naszym wykonaniu. Bardzo dużo dała
nam lekcja z zeszłego sezonu. Na pewno będziemy jeszcze chcieli poprawić
naszą grę. Mam tez nadzieję, że wkrótce kilku moich wychowanków trafi
do pierwszej drużyny" - powiedział po meczu trener Lech Malczewski
Źródło: zdrojbusko.futbolowo.pl
|
|
|