Zabójstwo w Smogorzowie 2003-01-28 16:19:01
Szokującego mordu dokonano na 51-letnim mężczyźnie w domu położonym w środku wsi. W sobotę przed północą, wezwany przez, jak się okazało, syna zmarłego lekarz pogotowia odnalazł leżącego w łóżku jego ojca ze zmasakrowaną głową.
Ekipa dochodzeniowa buskiej Komendy Powiatowej Policji przez całą noc zabezpieczała ślady zbrodni. Wśród przesłuchiwanych znaleźli się dwaj synowie zamordowanego w wieku 20 i 22 lata. Po kilku godzinach przesłuchań młodszy z nich przyznał się do zabójstwa ojca. Narzędziem zbrodni była prawdopodobnie siekiera.
Tragedia rodzinna wstrząsnęła środowiskiem wsi. Kto by się tego spodziewał? - mówili sąsiedzi. Przecież to była zwykła, normalna rodzina, nic nam nie było wiadomo o kłótniach czy zatargach ojca z synami. Młodszy studiuje, pomaga w gospodarstwie, matka zmarła im kilka lat temu, chłopaków wychowywała babcia. Nie wiadomo so się tam w sobotnią noc stało - dodawali przerażeni.
Dochodzenie w tej sprawie, ustalając motywy i okoliczności tragedii prowadzi pod nadzorem prokuratora buska KPP. Mamy nadzieję, że motyw i okoliczności tragedii zostaną wkrótce ustalone.
rag
źródło: Tygodnik Ponidzia |
|
|