Busko chce linii kolejowej do Żabna. To inwestycja, która może stać się lokomotywą rozwoju regionu.
Po raz pierwszy od kilku lat na opustoszały buski dworzec kolejowy
wjechał pociąg. I to jaki! - szynobus z ministrem na pokładzie.
Minister Mirosław Chaberek (z
prawej) na buskim dworcu kolejowym - być może to pierwszy krok do
budowy linii do Żabna. (A. Ligiecki)
Czwartkowa
wizyta wiceministra transportu Mirosława Chaberka, choć krótka, była
bardzo ważna. Przyniosła nadzieję na inwestycję, o której mówi teraz
cała Polska.
PROMEM PRZEZ WISŁĘ
Chodzi o budowę
linii kolejowej z Buska Zdroju do Żabna, w województwie małopolskim.
Wartość zadania szacuje się na 300 milionów euro.
Podczas
rekonesansu w Busku ministrowi towarzyszyli wysocy urzędnicy resortu,
spółki Polskie Koleje Państwowe oraz gospodarze województwa, z
marszałkiem Adamem Jarubasem i wojewodą Grzegorzem Banasiem. Wizyta na
dworcu trwała dwie, góra trzy minuty, ponieważ budynek był zamknięty na
głucho. O wiele więcej działo się podczas spotkania w sanatorium
Włókniarz. Rozmawiano o projekcie inwestycji, jej lokalizacji, udziale
samorządów lokalnych w tym przedsięwzięciu.
Mirosław Chaberek
odwiedził także Nowy Korczyn. Przepłynął do Żabna promem przez Wisłę -
w miejscu, gdzie stanie prawdopodobnie nowy most. Ale mogą być też...
dwa, albo trzy mosty, gdyż rozważano różne warianty przeprawy
kolejowej. W tym i w Pawłowie, co pozwoliłoby ominąć szerokim łukiem
"przeszkodę” w postaci rzeki Nidy.
POMYSŁ MA PÓŁ WIEKU
O szczegółach
technicznych najwięcej będą mieli do powiedzenia eksperci, którzy
niedługo powinni pojawić się na szlaku przyszłej trasy.
Budowa
trasy kolejowej do Żabna może stać się - nomen omen - lokomotywą
rozwoju naszego regionu. Choć, co ciekawe, nie jest to wcale nowy
pomysł. Liczy sobie... pół wieku. O pociągach na drugą stronę Wisły
mówiło się w latach 50., lecz projekt upadł. Na mapach do dzisiaj
zachował się jednak "korytarz”, którym miałaby przebiegać świętokrzyska
część trasy. To tereny w rejonie Biniątek, Chotelka, Dobrowody i na
południe, w stronę Korczyna.
Adam Ligiecki
źródło: 