Dreszczowiec z happy endem na zakończenie sezonu rzutowego
2014-09-23 14:45:42

W ostatni weekend lata 2014 roku odbyły się w Błoniu koło Warszawy finałowe, piąte ogólnopolskie zawody rzutowe z cyklu Drużynowych Mistrzostw Polski i Indywidualnego Pucharu Polski.


W tych zawodach w reprezentacji okręgu kieleckiego PZW znalazło się 5 zawodników z koła PZW w Busku-Zdroju (seniorzy Jacek Kuza i Mariusz Janik, kobiety Renata Kuza i Magdalena Kuza oraz junior Maciej Kuza), 3 zawodników z koła PZW w Brodach (seniorzy Jan i Paweł Kita, juniorka Donata Żelazowska) oraz 2 młodych zawodników z koła PZW w Kazimierzy Wielkiej (junior Szymon Godzisz i kadet Sławomir Gruszka).

zawody_casting.jpg
Reprezentacja okręgu kieleckiego PZW na zawodach w Błoniu

Szczególne emocje związane zazwyczaj z rozstrzygającym całoroczną rywalizację startem, zostały w tym roku spotęgowane przez bardzo trudną sytuację drużyny męskiej okręgu PZW w Kielcach - "etatowych” od lat zdobywców medali drużynowych mistrzostw Polski. Nasi panowie bowiem, po 4 z 5 startach zajmowali wprawdzie medalowe, trzecie miejsce, ale z taką samą ilością punktów co niezwykle mocna drużyna z Poznania oraz ze stratą, aż 3 punktów (przyznawanych za miejsca na poszczególnych zawodach) do wyprzedzającej ich drużyny okręgu Legnica. Na pierwszym miejscu plasowała się natomiast drużyna okręgu Katowice mająca nad rywalami bezpieczną przewagę, aż 6 punktów. Zdobycie więc przez naszych zawodników jakiegokolwiek medalu Drużynowych Mistrzostw Polski i podtrzymanie wieloletniej dobrej passy wymagało oprócz doskonałego występu również splotu korzystnych okoliczności, lub zagrania …va banque.

Sztab trenerski naszej reprezentacji postawił właśnie na to ostatnie rozwiązanie. Korzystając z dopuszczonej regulaminem Drużynowych Rzutowych Mistrzostw Polski możliwości wystawienia w poszczególnych zawodach większej ilości drużyn w danej kategorii oraz wykorzystując potencjał ilościowy i jakościowy licznej w naszym okręgu grupy zawodników o wysokich umiejętnościach sportowych. Do startu w zawodach w Błoniu zgłoszone zostały dwie silne drużyny okręgu kieleckiego PZW - pierwsza w składzie: dwóch seniorów Jacek Kuza i Jan Kita oraz junior Maciej Kuza i druga w składzie dwóch seniorów Mariusz Janik i Paweł Kita oraz kobieta Magdalena Kuza. Wprowadzenie do naszych drużyn męskich czołowego polskiego juniora i kobiety mogło się odbyć bez nadmiernego ryzyka utraty szans medalowych drużyn rywalizujących w kategorii kobiet i młodzieży, ponieważ nasza drużyna  kobieca wypracowała sobie przed startem w Błoniu przewagę 3 i 5 punktów nad rywalkami z Lublina i Białegostoku, a drużyna młodzieżowa zajmowała VIII lokatę bez realnych szans na awans choćby do czołowej szóstki w kraju.

Przedstawiona sytuacja i przebieg rywalizacji drużyn męskich na zawodach w Błoniu zapewniły niespotykane emocje do ostatniego rzutu w kończącej zawody konkurencji - odległość spinningowa. Okazało się bowiem, że obie drużyny męskie okręgu Kielce wprawdzie wyprzedzają drużynę z Legnicy, ale do zespołu okręgu Katowice mamy sporą stratę 20 punktów, tj. po ponad 4 metry na każdego zawodnika z drużyny.

Po dwóch kolejkach rzutów odległości spinningowej sytuacja się odwróciła na naszą korzyść, ponieważ Paweł Sobota z drużyny okręgu Katowice miał dwie "spalone” próby. Jednak w trzeciej, ostatniej serii odległości spinningowej, Paweł Sobota nie chcąc ryzykować przegranej swojej drużyny, oddał rzut "na zaliczenie” znad głowy, uzyskując 52 metry, co ponownie przesuwało drużynę z Katowic przed naszą pierwszą drużynę i odbierało nam szansę na odrobienie straty 3 punktów do drużyny okręgu Legnica. Ostatnie słowo należało jednak do naszych reprezentantów. Najpierw Jacek Kuza poprawił w 3 kolejce swój rzut uzyskując najdłuższą wśród wszystkich seniorów odległość 70,45 metra. Jako ostatni z drużyny do swojej próby podszedł junior Maciej Kuza - aktualny mistrz świata juniorów w tej konkurencji. Maciek po mistrzowsku wytrzymał presję  uzyskując odległość 70 metrów bez 8 centymetrów i poprawiając swój poprzedni rzut o blisko 4 metry.

zawody_casting1.jpg
Maciek Kuza w czasie rozstrzygającego rzutu na odległość 69,92 metra

Nerwowe, prowizoryczne obliczanie wyników drużynowych dawało jednak wygraną o 1 punkt drużynie z Katowic. Dokładne wyliczenie sędziów wykazało jednak po chwili, że nasza drużyna pokonało po raz pierwszy w tym sezonie drużynę zwycięzców całego cyklu Drużynowych Mistrzostw Polski z okręgu Katowice, o zaledwie 1,59 pkt, tj. o 1,06 metra! (1 metr rzutu na odległość spinningiem daje 1,5 punktów wielobojowych). Ponieważ w zawodach w Błoniu zwyciężyła drużyna z Poznania, przed drużyną Kielce I, Katowicami, Kielce II i Legnicą, oznaczało to, że misterny plan naszych trenerów powiódł się w 100% dając naszej drużynie męskiej brązowe medale Drużynowych Mistrzostw Polski na 2014 rok!

Osłabiona wspomnianym wyżej przesunięciem drużyna kobieca w składzie Renata Kuza i Donata Żelazowska, utrzymała w łącznej całorocznej klasyfikacji przewagę nad drużynami z Lublina i Białegostoku. Zajęte w Błoniu IV miejsce pozwoliło naszym zawodniczkom cieszyć się - po raz trzeci z rzędu – z tytułu Drużynowych Mistrzyń Polski. Oprócz wyżej wymienionych w drużynie tej w 2014 roku występowały również Magdalena Kuza i Jagoda Żebrowska. Wielkie brawa!

zawody_casting2.jpg
Medalistki Drużynowych Mistrzostw Polski`2014 – I miejsce Kielce, II m. Lublin, III m. Białystok

Drużyna młodzieżowa naszego okręgu w której występowali w tym roku: Maciej Kuza, Donata Żelazowska, Patryk Duda, a na zawodach w Błoniu Szymon Godzisz i Sławomir Gruszka z koła PZW w Kazimierzy Wielkiej, zajęła w końcowej klasyfikacji VIII miejsce, a więc o dwa lepsze niż przed rokiem.

zawody_casting3.jpg
Donata Żelazowska w czasie odległości muchowej

Dzięki udanemu startowi na zawodach w Błoniu nasi czołowi zawodnicy odnieśli sukcesy również w całorocznej klasyfikacji Indywidualnego Pucharu Polski.

Mimo porażki na ostatnich zawodach w sezonie z Aleksandrą Harendą z Poznania kolejny, już 7 w karierze Puchar Polski zdobyła Magdalena Kuza (poprzednio w 2007 w kat. kadetów, w latach 2008 – 2011 w kat. juniorek i w 2013 w kat. kobiet).

zawody_casting_1.jpg
Magdalena Kuza przed startem w finale arenberga, który wygrała wynikiem 94 pkt. na 100


Najlepszy w 2014 roku występ zanotowany na zawodach w Błoniu przez naszego seniora Jacka Kuzę (II miejsce z wysokim wynikiem 504,885 pkt za Włodzimierzem Targoszem z Poznania), dał naszemu aktualnemu mistrzowi Polski i mistrzowi świata wysoką drugą lokatę w końcowej klasyfikacji Pucharu Polski w kategorii mężczyzn.

Ostatnią medalową pozycję w tej klasyfikacji dla naszych barw wywalczyła juniorka Donata Żelazowska z koła w Brodach, która dzięki III miejscu w Błoniu z nowym rekordem życiowym – 408,465 pkt, utrzymała III lokatę również w końcowej klasyfikacji PP na 2014 r.

zawody_casting_2.jpg
Donata Żelazowska w czasie treningu skisha spinningowego

Swoją dominującą pozycję w konkurencjach multiplikatorowych po raz kolejny potwierdził w Błoniu Jan Kita. Wygrał on zawody z najwyższym w sezonie wynikiem 253,075 pkt (100 pkt w skishu multi!), zapewniając sobie triumf w łącznej klasyfikacji 2-boju multi w 2014 roku. Na II miejscu w tym wieloboju uplasował się piąty w Błoniu Jacek Kuza. Warto odnotować kolejny w tym roku na krajowych zawodach najdłuższy rzut ciężarkiem 18 gram sprzętem multiplikatorowym w wykonaniu Pawła Kity z koła w Brodach. Jego 105,75 metra, przy całkowicie bezwietrznej pogodzie zrobiło na rywalach i obserwatorach wielkie wrażenie. Taka odległość uzyskana w tych warunkach dawała by bowiem naszemu zawodnikowi pewny finał, a prawdopodobnie również medal na większości mistrzostw świata!

zawody_casting_3.jpg
Nasi specjaliści od oburęcznych rzutów na odległość w oczekiwaniu na start; od lewej: Mariusz Janik, Jan Kita, Donata Żelazowska, Jacek Kuza i Paweł Kita

Najdłuższy jednak rzut zawodów w Błoniu oddał nasz senior Jacek Kuza, który zdominował całoroczną rywalizację w 2-boju odległościowym (wygrał 4 z 5 zawodów cyklu o Puchar Polski oraz Indywidualne Mistrzostwa Polski w Gogolinie). Ciężarkiem o wadze 18 gram rzucił oburącz sprzętem spinningowym na odległość 108 metrów i 2 centymetrów. Jak z tego widać kołowrotek spinningowy ciągle jeszcze okazuje się być efektywniejszym narzędziem do dalekich rzutów, niż multiplkator, choć różnice w uzyskiwanych przez czołowych zawodników odległościach, przy użyciu obu rodzajów kołowrotków, systematycznie się zmniejszają na korzyść doskonalszych i bardziej wyrafinowanych multiplikatorów. 

zawody_casting_4.jpg
Jacek Kuza w czasie rzutu na odległość ciężarkiem 18 gram

Udane starty w całorocznym cyklu zawodów o Indywidualny Puchar Polski i Drużynowe Mistrzostwo Polski naszych młodych zawodników i kobiet z koła Busko-Zdrój będących mieszkańcami Gminy Busko, zostały wsparte dotacją UMiG w Busku-Zdroju przeznaczoną na wsparcie rozwoju kultury fizycznej i sportu wśród dzieci, młodzieży i kobiet gminy Busko-Zdrój w dyscyplinie castingu (wędkarstwa rzutowego). Z dotacji tej sfinansowano wyjazdy części naszych zawodników i trenera na 3 ogólnopolskie imprezy kwalifikacyjne oraz zakup sprzętu wędkarskiego i strojów sportowych używanych przez naszych reprezentantów w ciągu całego roku.



/J. Kuza/














https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=17716