Porażka MKS Busko-Zdrój z Unią Sedziszów
2014-09-05 22:39:48

Zła passa buskiej drużyny trwa dalej. MKS Busko poniósł piąta porażkę z rzędu. Tym razem w rozegranym awansem meczu piątej kolejki świętokrzyskiej IV ligi przegrał wyjazdowe spotkanie z Unią Sędziszów 4:1 (2:0).


W związku z modernizacja Stadionu Miejskiego w Busku spotkanie miało być rozegrane w Stopnicy. Niestety obie strony nie doszły do porozumienia i busczanie zagrali w Sędziszowie.

Początek spotkanie okazał się bardzo niefortunny dla podopiecznych Piotra Zawadzińskiego. Już w pierwszej akcji meczu Unia mogła wyjść na prowadzenie, kiedy to po błędzie Łukasza Czerwia napastnik z Sędziszowa oddał niebezpieczny strzał, ale na posterunku był Jakub Gadawski. Już w kolejnej akcji po kolejnym błędzie defensywy przeciwnik oddał strzał w boczną siatkę. Pierwsze minuty to zimny prysznic dla Zdroju. Z czasem gra się trochę uspokoiła i busczanie przejęli inicjatywę, czego efektem było długie utrzymywanie się przy piłce i sytuacje bramkowe. Po jednej z takich akcji Rafał Charyga zdobył prawidłowo bramkę, lecz sędzia dopatrzył się pozycji spalonej i gola nie uznał. Chwile później po dobrym dośrodkowaniu w pole karne, okazje miał Jakub Dytkowski. Niestety nie sięgnął piłki i ta wyszła na aut. Dobra okazję miał także Maciej Śliski, ale nieczysto trafił w piłkę i bramkarz Unii obronił.

Dobra gra wpłynęła niestety na brak koncentracji w tyłach, ciąg małych indywidualnych błędów doprowadził do utraty bramki. Po wrzutce w pole karne zawodnik Unii nie niepokojony przez nikogo pewnym i ładnym strzałem głową pokonał Gadawskiego. Bramka o tyle przykre, że strzelona w momencie dominacji buskiej drużyny. Po stracie gola w szeregi Zdroju wkradła się nerwowość, którą przeciwnik wykorzystał bezlitośnie strzelając drugiego gola w przeciągu kilku minut.

Druga połowa była już bardziej wyrównana. Zawodnicy walczyli o każdy metr boiska. Niestety klęskę busczan przypieczętowała fatalna interwencja Michała Krzemińskiego, który z wydawałoby się niegroźnej akcji, tak niefortunnie interweniował ze wpakował piłkę do własnej bramki. W 78 minucie ten sam zawodnik zrehabilitował się strzelając gola po stałym fragmencie gry. Wrzutkę w pole karne zamienił na bramkę. Na trzy minuty przed końcem meczu, pięknym strzałem w okienko Unia Sędziszów ustaliła wynik spotkania na 4:1.

Wynik spotkania nie do końca odzwierciedla przebieg gry. Piłkarze z Buska-Zdroju również mieli swoje okazję do zmiany wyniku. Spotkanie także mogło się potoczyć zupełnie inaczej gdyby sędzia uznał bramkę zdobyta przez Rafała Charyge.

 
Skład drużyny MKD Busko-Zdrój:
1. Jakub GADAWSKI  
2. Kamil KOLANOWSKI  
3. Michał KRZEMIŃSKI bramka  
4. Łukasz CZERW  zmiana 64" Mateusz ZOCH  
5. Arkadiusz CHARYGA  
6. Jakub DYTKOWSKI  zmiana 71" Sebastian SZTUK  
7. Sebastian KRUPA żółta kartka  zmiana 68" Łukasz MROŻEK  
8. Kamil KOSELA  
9. Rafał WITKOWSKI  zmiana 58" Konrad IMOSA  
10. Rafał CHARYGA  
11. Maciej ŚLISKI   

źródło: www.zdrojbusko.futbolowo.pl




https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=17570