Urna do gabloty 2007-04-05 10:04:50
Grób leżał przez czterdzieści lat w piwnicach pińczowskiego Muzeum Regionalnego. Teraz będą mogli go obejrzeć zwiedzający.
Urna, zwana popielnicą - dowód osadnictwa na Ponidziu z okresu kultury łużyckiej - wyeksponowana zostanie w zbiorach archeologicznych Muzeum Regionalnego w Pińczowie.
Wszystkie fragmenty tego grobu - liczącego około 3200- 3500 lat - znalazł w przepastnych piwnicach popaulińskiego klasztoru Dariusz Greń - pracujący w muzeum archeolog.
 - Postaramy się zmontować wszystkie elementy i całość dołączymy do zbiorów działu archeologicznego naszego muzeum - mówi Dariusz Greń (I. Imosa) Znalezisko spod Gacek
Grób odkryto 40 lat temu w okolicach Gacek w czasie akcji ratowniczej na terenie górniczym zakładów przemysłu gipsowego. Znalezisko włożono do skrzynki, przekazano do muzeum, ale dopiero teraz na nowo zostanie ono odkryte.
- Mamy do czynienia z popielnicą wykonaną ręcznie, bez użycia koła garncarskiego. Urna, pochodząca z wczesnej fazy epoki brązu, zawierała fragmenty kości ludzkich pozostałe po spaleniu na stosie ciałopalnym. Postaramy się zmontować wszystkie elementy i całość dołączymy do zbiorów działu archeologicznego naszego muzeum - mówi Dariusz Greń.
Urna co rok
Śladów pochówków w urnach jest na terenie Ponidzia mnóstwo i niemal co roku odkrywane są kolejne. Do słynnych już odkryć w Pełczyskach w gminie Złota, które eksponowane są w Samorządowym Ośrodku Dziedzictwa Kulturowego Ponidzia w Chrobrzu, doliczyć trzeba całą kolekcje urn grzebalnych, odkrywanych regularnie przez Stanisława Prędkiego, sołtysa wsi Oleszki koło Buska Zdroju. Te urny spoczywają w ogólnie dostępnym wyrobisku eksploatacyjnym piasku w lesie koło Oleszek. Część z nich wyeksponowano w salach Muzeum Ziemi Buskiej, inne badane są przez zespół archeologów kieleckich.
Podobne urny znaleziono w piaskowniach w Galowie i innych wioskach, co dowodzi nie tylko istnienia licznych osad ale także cmentarzysk praprzodków w różnych epokach.
Irena Imosa źródło: 
|
|
|