Nida Pińczów chce zatrzymać lidera 2014-04-02 14:01:32
Piłkarze Nidy Pińczów w niedzielę rozegrają drugi mecz rundy wiosennej w trzeciej lidze. Ich rywalem będzie prowadzący w tabeli Granat Skarżysko - Kamienna. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 15 w Działoszycach.
W pierwszym meczu podopieczni trenera Artura Jagodzińskiego przegrali na wyjeździe z Hutnikiem Nowa Huta 1:2. Jedyną bramkę dla naszego zespołu zdobył Łukasz Mika.
NOWI NIE USTĘPOWALI - Szkoda tego meczu. Mieliśmy tyle samo sytuacji co Hutnik, ale wykorzystaliśmy tylko jedną. Cieszy natomiast to, że zawodnicy powalczyli i po przerwie prezentowali się korzystnie, zepchnęli Hutnika do obrony. Dobrze wprowadzili się nowi piłkarze. Do tej pory grali w niższych ligach, ale nie ustępowali zawodnikom ogranym w wyższych klasach rozgrywkowych - mówił po tym spotkaniu Artur Jagodziński, trener Nidy.
BISIKIEWICZ TEŻ DO GRY W niedzielę Nidę czeka bardzo trudny pojedynek. Zmierzy się bowiem z Granatem Skarżysko-Kamienna, który w pierwszej kolejce wygrał z Górnikiem Libiąż 4:1. Wykorzystał potknięcie Łysicy Akamit Bodzentyn i wskoczył na pozycję lidera. Spotkanie zapowiada się więc niezwykle ciekawie. - Motywacja jest duża, przyjeżdża lider. Nasz zespół rozegrał niezły mecz w Krakowie, brakowało tylko skuteczności. Liczę na to, że w niedzielę również pokaże się z dobrej strony. Wszyscy zawodnicy są do dyspozycji trenera, dojdzie jeszcze Tomek Bisikiewicz, który nie mógł zagrać z Hutnikiem, a jest to bardzo ważna postać w naszym zespole - powiedział Mariusz Karcz, prezes Nidy.
Mecz odbędzie się na stadionie w Działoszycach, ponieważ pińczowski obiekt jest remontowany. Rozpocznie się o godzinie 15. Wszystkie spotkania Nidy rozgrywane w Działoszycach będą bez udziału kibiców gości.
Źródło:http://www.nida.pinczow.com/
|
|
|