Co siódmy polski policjant to kobieta. Policjantki są obecne we wszystkich rodzajach służb: kryminalnej, prewencyjnej i logistycznej. Są one lepiej wykształcone niż koledzy, ale rzadziej zajmują stanowiska kierownicze.
Policjantki, które podejmują interwencje, zabezpieczają mecze,
zatrzymują niebezpiecznych przestępców, to coraz częstszy widok. Panie w
mundurach, tak jak ich koledzy, muszą mieć silny charakter i dużą
odporność na stres. Jak same podkreślają, służba w Policji jest
wyzwaniem, ale daje dużą satysfakcję. Dla wielu z nich jest to
powołanie.
Na 97 762 zatrudnionych funkcjonariuszy Policji 14 529 to kobiety.
Tylko w 2013 roku wśród 5787 nowo przyjętych funkcjonariuszy było 1079
kobiet.
Pracują na wszystkich stanowiskach - od szeregowych do
kierowniczych, i we wszystkich rodzajach służb - prewencyjnej,
kryminalnej i wspierającej działalność Policji. Połowa z nich jest w
wieku 31-40 lat i służy w Policji od 3 do 10 lat.
71 proc. policjantek ma wyższe wykształcenie, pozostałe 29 proc. -
średnie i podyplomowe. Chociaż zdecydowanie rzadziej niż mężczyźni
zajmują stanowiska kierownicze, to wydaje się powoli to zmieniać.
Wystarczy wspomnieć o inspektor Irenie Doroszkiewicz, która jest
Opolskim Komendantem Wojewódzkim Policji, podinspektor Helenie Michalak –
Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim, czy
inspektor Renacie Kasprzyk-Papierniak – Zastępcy Komendanta
Wojewódzkiego Policji w Łodzi.
Policjantki pełnią też m.in. funkcje zastępców komendantów szkół
policyjnych i kierują komórkami Policji niższego szczebla. Kobieta-pilot służy też w Zarządzie Lotnictwa Policji.
Policja zatrudnia także kilkanaście tysięcy kobiet na stanowiskach cywilnych.
Opr. pb
Źródlo: KGP