Do tragedii doszło dzisiaj około godziny 4 nad ranem na niestrzeżonym przejeździe kolejowym na Rząbiec tuż przed stacją PKP Włoszczowa.
- Z pierwszych ustaleń wynika, że 24-latek z Ludyni popełnił
samobójstwo - mówi nadkomisarz Kazimierz Bomba, oficer dyżurny Komendy
Powiatowej Policji we Włoszczowie.
Dramat wydarzył się na tym niestrzeżonym przejeździe kolejowym przed Włoszczową. (R. Banaszek)
Pracownicy kolei
opowiadają, że maszynista pociągu widział człowieka wchodzącego na
tory, trąbił na niego, a on ponoć założył tylko kaptur na głowę i nie
miał zamiaru uciekać z przejazdu.
Na miejscu tragedii był
prokurator i grupa dochodzeniowa policji. Zwłoki mieszkańca gminy
Krasocin przewieziono do prosektorium w Końskich.
/rab/
źródło: 