Śpieszysz się do pracy lub spraw codziennych i nie zawsze masz czas dokładnie odśnieżyć auto? Robisz wielki błąd! Warto wstać kilkanaście minut wcześniej i dokładnie oczyścić pojazd ze śniegu i lodu, inaczej można słono zapłacić, regulując mandaty.
Nieodśnieżone auto stanowi zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a
to wykroczenie, za które funkcjonariusz może ukarać mandatem nawet do
500 zł. Kwestie te reguluje art. 66 ustawy prawo o ruchu drogowym,
stanowi on, że auto ma być tak utrzymane, aby korzystanie z niego nie
zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu,
nie naruszało porządku na drodze i zapewniało pole widzenia kierowcy
oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania,
hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi. W myśl tego artykułu, śnieg i lód należy usunąć z szyb, lusterek,
świateł oraz tablic rejestracyjnych. Nie zapominajmy również o
odśnieżeniu dachu.

Kolejnym błędem kwalifikującym się na mandat jest uruchomienie silnika przed rozpoczęciem odśnieżania. Mimo,
że doświadczenie nakazuje uruchomienie silnika przed rozpoczęciem
odśnieżania, prawo stanowi inaczej. Kierującego obowiązują bowiem dwa
zakazy: nie wolno pozostawiać pojazdu z włączonym silnikiem podczas
postoju na obszarze zabudowanym. Może to kosztować nawet 100 zł. Możemy
też zostać ukarani 300-złotowym mandatem karnym za nadmierną emisję
spalin lub powodowanie nadmiernego hałasu na obszarze zabudowanym (art. 60 cytowanej już wyżej ustawy)