Zakończyły się wyborcze zebrania wiejskie w gminie Solec-Zdrój. Jeszcze raz okazało się, że tu gdzie mieszkańcy żywotnie są zainteresowani ich wynikami, gdzie uznają, że mają bezpośredni wpływ na efekty wyborów - to i frekwencja dopisuje.
Pod względem procentowego udziału mieszkańców rekordzistą są Zagórzany. W zebraniu wiejskim wzięło udział 66% uprawnionych do głosowania.
Jeśli zaś chodzi o bezwzględną liczbę wyborców prym wiedzie Wełnin, gdzie w zebraniu wzięło udział 186 mieszkańców (52%). Szkoła Podstawowa, w której odbywało się zebranie, autentycznie „pękała w szwach”.
Zagórzany okazały się wyjątkowe jeszcze pod jednym względem. Otóż był to pierwszy przypadek, kiedy nie udało się rozstrzygnąć wyboru mimo trzykrotnego głosowania. Obydwaj kandydaci posiadali tak zdecydowany elektorat, że za każdym razem rozstrzygnięcie było remisowe. Konieczne było wyznaczenie terminu ponownego zebrania. Wtedy, przy pełnej mobilizacji wsi, udało się w końcu dokonać wyboru.
Ta kadencja zapowiada się wyjątkowo również ze względu na przełamanie męskiego monopolu na pełnienie funkcji sołtysa. W Magierowie i Strażniku do steru władzy wieś dopuściła kobiety. Poza tym obyło się bez rewolucyjnych zmian. Na 19 sołectw tylko w 4 nastąpiły zmiany tj. w Magierowie, Ludwinowie, Strażniku i Zagórzanach. Mamy też 4 sołtysów, którzy swoją funkcję pełnią już 5 kadencji. Są to: Pan Zenon Pawelec w Chinkowie (notabene córka została sołtysem w Strażniku), Pan Stanisław Doktór w Wełninie, Pan Jan Kaczmarczyk w Zielonkach i Pan Antoni Kołkowski w Żukowie.

Teraz pozostaje nam tylko życzyć wszystkim wybranym sołtysom sukcesów w konsolidowaniu mieszkańców do działań na rzecz swoich małych społeczności.
(mpm)