Przedstawiamy Stanisława Madeja, zdobywcę drugiego miejsca w plebiscycie "Lekarz Roku 2006” w powiecie staszowskim.
Stanisław Madej należy do wyjątkowych lekarzy. Jego fachowość i
rzetelność została doceniona przez pacjentów. To on w powiecie
staszowskim zajął drugie miejsce w plebiscycie "Lekarz Roku 2006”.
Do rehabilitacji dzieci
starszych wykorzystuje się specjalne programy komputerowe. Na zdjęciu z
prawej Stanisław Madej. (S. Basiński)
Plebiscyt
polegał na tym, że pacjenci wypełniali zamieszczane na łamach "Echa
Dnia” kupony i wysyłali do naszej redakcji. Odbieraliśmy tysiące
głosów. Tydzień temu prezentowaliśmy zwycięzcę, ginekologa Piotra
Skrętka. Dziś przedstawiamy srebrnego medalistę w powiecie staszowskim.
SZCZEGÓLNE ZASŁUGI
Stanisław
Madej ma szczególne zasługi w dziedzinie laryngologii. Zorganizował
oddział laryngologiczny w staszowskim szpitalu od podstaw i wyposażył w
nowoczesny sprzęt diagnostyczno operacyjny. Dzięki temu w 1984 roku
otrzymał miano oddziału wojewódzkiego, a Stanisław Madej został
konsultantem wojewódzkim do czasu nowego podziału administracyjnego.
Pięć
lat później powołał w Staszowie Wojewódzką Poradnię Wad Słuchu i
Rehabilitacji Słuchu oraz Poradnię Foniatryczną. Jako wybitny
specjalista, ordynator oddziału laryngologii staszowskiego szpitala
wniósł ogromy wkład w rozpoznawanie i leczenie wad słuchu również u
noworodków w pierwszych dobach życia. Kilka lat temu oddział, jako
jeden z pierwszych w kraju, wdrożył Program Opieki nad Osobami z
Uszkodzeniami Słuchu w Polsce.
W Staszowie rozpoczęto wówczas wykonywanie
powszechnych badań przesiewowych słuchu u noworodków w pierwszych
pięciu dobach życia. Jest to także jedyna placówka w województwie
świętokrzyskim posiadająca atest krajowego konsultanta w dziedzinie
audiologii i foniatrii na dobór aparatów słuchowych dla dzieci w wieku
0-4 lat. Za szczególne osiągnięcia w tej dziedzinie w 1998 roku doktor
Stanisław Madej uzyskał zespołową nagrodę pierwszego stopnia Ministra
Zdrowia i Opieki Społecznej. W okresie swojej pracy zawodowej
opublikował i ogłosił na krajowych i międzynarodowych zjazdach 25 prac
naukowych.
- W Polsce co tysięczne dziecko jest dotknięte
głuchotą, a co setne ma znaczny niedosłuch - mówi Stanisław Madej. - U
nierehabilitowanego malucha z głębokim upośledzeniem słuchu, nie
wykształci się mowa, nigdy nie nauczy się czytać i pisać. Dlatego im
wcześniej dziecko trafi pod opiekę specjalistów, tym lepiej.
Rozpoznanie wady słuchu w pierwszych miesiącach życia dziecka, właściwe
zaaparatowanie, a następnie poddanie go rehabilitacji zapobiega
ciężkiemu kalectwu głuchoniemoty. Przy właściwym postępowaniu dziecko
może nauczyć się porozumiewać z otoczeniem, a dzięki temu staje się
pełnosprawną osobą - wyjaśnia doktor Madej.
JEDYNA W WOJEWÓDZTWIE
Każdy
lekarz podkreśla, że najważniejsze jest wczesne wykrycie wady, bowiem u
nierehabilitowanego dziecka z głębokim upośledzeniem słuchu nie
wykształci się mowa, nigdy nie nauczy się ono czytać i pisać, a zatem
jego rozwój intelektualny zostanie utrudniony.
Stanisław Madej
wyjaśnia, że rozwój medycyny i techniki pozwala zbadać słuch dziecka
już w pierwszym tygodniu życia. Takie badania od lat są wykonywane w
Staszowie. Wystarczy tylko kilka minut by postawić diagnozę. Maluch
dotknięty niedosłuchem nie musi być skazany na życie w świecie ciszy.
Większość przypadków można leczyć operacyjnie lub korygować za pomocą
aparatów słuchowych i odpowiedniej rehabilitacji.
W województwie
świętokrzyskim jedyną placówką posiadającą atest krajowego konsultanta
w dziedzinie audiologii i foniatrii na dobór aparatów słuchowych dla
dzieci w wieku 0-4 lat jest Oddział Laryngologii staszowskiego
szpitala. To jest niezwykle ważne, bo źle dobrany aparat szczególnie w
przypadku małych dzieci, może zniszczyć resztki słuchu.
NAUCZYĆ MOWY
Aby pokonać całkowity
niedosłuch, czyli głuchotę, po zaaparatowaniu niezbędny jest specjalny
system rehabilitacji, polegający na wykształceniu mowy. Podczas nauki
wykorzystywane są inne zmysły. Osoby dotknięte głuchotą od urodzenia,
ale rozpoznaną dostatecznie wcześnie mogą prawidłowo się rozwijać
intelektualnie. Nad ich rehabilitacją pracować jednak muszą nie tylko
pracownicy służby zdrowia, ale cała rodzina.
- Oddział
laryngologiczny w Staszowie posiada najnowocześniejszą aparaturę, która
daje możliwość doboru aparatów słuchowych u małych dzieci zgodnie ze
standardami światowymi - zapewnia doktor Madej.
- Pierwszy rok
życia nazywany jest złotym rokiem mowy. Dziecko, które nie słyszy nigdy
nie nauczy się mówić, gdyż nie rozróżnia dźwięków. Jeżeli dziecko
wcześnie zdiagnozujemy, poddamy leczeniu i rehabilitacji polegającej na
uczeniu go słyszenia przy pomocy aparatu, to wówczas zapobiegniemy
powstaniu głuchoniemoty, a więc ciężkiego kalectwa na całe życie -
zapewnia Stanisław Madej. - W naszej placówce stworzyliśmy poradnię
rehabilitacji dzieci, która znajduje się w obrębie szpitala. Dzięki
temu zapewniamy pacjentom kompleksową obsługę - dodaje.
Szymon Basiński
źródło: 