Decyzją burmistrza Buska Zdroju, w dniu 14 lutego, ze stanowiska dyrektora Miejsko-Gminnego Zakładu Komunalnego został odwołany Włodzimierz Marchewka.
Prawdopodobnie przyczyną odwołania jest fakt przegranego procesu sądowego z gospodarstwem rybackim w Górkach.
Sprawa dotyczy odszkodowania w wysokości ok. 2 milionów złotych, jakie gmina - po dwóch wyrokach sądowych - ma zapłacić za zatrucie ryb ściekami.
Na przełomie lipca i sierpnia 2002 roku w stawach należących do gospodarstwa rybackiego w Górkach koło Wiślicy doszło do masowego śnięcia ryb.
Rybacy z Górek uznali, że to wina buskiej oczyszczalni, której ścieki - płynące dalej rzeczką Maskalis - wywołały przyduchę, a ta spowodowała zatrucie ryb w stawach. W połowie 2003 roku wszczęli postępowanie administracyjne, zgodnie z procedurą zwracając się do starosty buskiego. Żądali ponad 1,9 miliona zł odszkodowania z tytułu poniesionych strat w hodowli.
Za działalność MGZK, w myśl statutu, odpowiedzialny był jednoosobowo dyrektor Włodzimierz Marchewka. Władze gminy przeanalizowały dotychczasową działalność zakładu, dochodząc do wniosku, że sposób zarządzania MGZK budzi wiele zastrzeżeń.
Nowa dyrekcja wyłoniona zostanie w drodze konkursu.