Włoszczowscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, w wieku od 24 do 33 lat, podejrzewanych o włamanie do garażu na terenie gminy Krasocin. Do posesji jednego z nich, mundurowych doprowadził policyjny pies. Kodeks Karny za to przestępstwo przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj rano dyżurny włoszczowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o włamaniu do jednego z garaży w gminie Krasocin. Niezwłocznie na miejsce udali się policjanci, w tym przewodnik z psem tropiącym. Jak się okazało sprawcy po odgięciu blachy drzwi garażu weszli do środka, skąd skradli dwie pompy wody, silnik elektryczny oraz drobne elementy metalowe tj. śrubki, nakrętki, rurki i elementy kaloryfera.

Pies tropiący doprowadził mundurowych do jednej z posesji, gdzie policjanci zatrzymali jednego z podejrzewanych o ten czyn. W rezultacie w ręce stróżów prawa trafiło jeszcze dwóch mieszkańców gminy Krasocin. Wszyscy w chwili zatrzymania byli nietrzeźwi, najwięcej promili bo prawie 4,5 miał najmłodszy z nich.
Cała trójka trafiła do policyjnego aresztu. Jak ustalili funkcjonariusze cały łup został sprzedany w pobliskim punkcie złomu. Policjanci odzyskali najbardziej wartościowe rzeczy, które padły łupem złodziei. Konsekwencją ich czynu może być nawet 10 lat spędzonych w więzieniu.
opr. K.B.
źródło: KPP Włoszczowa