Wrześniowy weekend 14 i 15 września członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznych Flak Abteilung z Buska-Zdroju spędzili pod Tomaszowem Lubelskim, gdzie brali udział w rekonstrukcji rozegranej tu przed 74 laty bitwy. Widowisko było jedno z największych w Polsce i przyciągnęło mnóstwo zainteresowanych.
Bitwa pod Tomaszowem Lubelskim była jedną z największych i najbardziej krwawych bitew z armią wroga. Rekonstrukcja historyczna pn "Ocalić od zapomnienia" składała się z dwóch części. W pierwszej zaprezentowano atak Armii Czerwonej, która napadła na Polskę we wrześniu 1939roku, na strażnicę Korpusu Ochrony Pogranicza.
W drugiej części, w której wystąpili członkowie GRH Flak Abteilung, pokazano walkę stoczoną między Warszawską Brygadą Pancerno-Motorową a wojskami Wehrmachtu. GRH Flak Abteilung ze swym 20-milimetrowym działkiem przeciwlotniczym FlaK38, znalazła się na wysuniętym stanowisku przeciwlotniczym, skąd strzelano do czołgów.

Rekonstrukcje przygotowano na bardzo wysokim poziomie, nic więc dziwnego, że cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Uczestniczyło w niej ponad 200 rekonstruktorów, żołnierze w mundurach z 1939 roku, a także ludność cywilna w strojach z epoki.

Sporą atrakcją okazały się biorące udział w rekonstrukcji pojazdy pancerne m.in. niemieckie czołgi pancerne PzKpfw II, czy czołg 7 TP. Wszystkie grupy biorące udział w rekonstrukcji otrzymały podziękowanie od burmistrza Tomaszowa Lubelskiego Wojciecha Żukowskiego.

To już ostatnia zaplanowana w tym roku rekonstrukcja, w której udział wzięli członkowie GRH Flak Abteilung, kolejne dopiero w maju.
Więcej zdjęć