Obwodnica Włoszczowy - od kapliczki. Od połowy marca mieszkańcy będą mogli zgłaszać swoje uwagi do projektu przebiegu jej trasy.
40 lat mieszkańcy marzyli o obwodnicy i ją dostaną. Kto załatwił?
Minister Przemysław Gosiewski. Ten sam, który spełnił 30-letnie
marzenia włoszczowian o tym, by zatrzymywały się tu pociągi ekspresowe.
W tym miejscu, przy drodze wojewódzkiej Kielce - Włoszczowa w pobliżu kapliczki będzie zaczynać się obwodnica. (R. Banaszek)
PIĘCIOKILOMETROWA TRASA
Najnowszy
projekt obwodnicy miejskiej we Włoszczowie zakłada wybudowanie jej od
kapliczki przy wjeździe do Włoszczowy od strony Kielc. Następnie
obwodnicę skierowano by polami między ulicą Partyzantów a Jędrzejowską.
Obwodnica ominęłaby Zakład Produkcji Urządzeń Elektrycznych Bogusława
Wypychewicza i przecięła ulicę Jędrzejowską w okolicy skrzyżowania z
ulicą Wschodnią. Potem kierowała by się polami, przecinając drogę
powiatową w kierunku Woli Wiśniowej. Koniec obwodnicy łączyłby się z
drogą wojewódzką numer 786 (ulicą Czarnieckiego) przed Kuzkami. W sumie
cała obwodnica puszczona południową stroną miasta liczyłaby około 5,2
kilometra.
KOREKTA NA PROŚBĘ MINISTRA
Na
obwodnicę miejską mieszkańcy Włoszczowy czekają od 40 lat. Dla byłych
władz miasta inwestycja ta była utopią, zadaniem niemożliwym do
wykonania przez samorząd lokalny z uwagi na olbrzymie koszty. W tym
roku nadarzyła się okazja, bo Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich w
Kielcach przygotowuje projekt na przebudowę 69-kilometrowego odcinka
drogi wojewódzkiej numer 786 Kielce - Włoszczowa - granica województwa.
Burmistrz i starosta włoszczowski chcieli, żeby włączyć do tej
modernizacji również budowę obwodnicy miejskiej we Włoszczowie, ale
trudno było im przeforsować ten pomysł w województwie. Z pomocą
przyszedł minister Przemysław Gosiewski.
- Z mojej inicjatywy
dyrektor Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich wprowadził korektę
do przebudowy trasy 786 uwzględniającą budowę obwodnicy we Włoszczowie
- pochwalił się ostatnio we Włoszczowie minister Gosiewski.
DLACZEGO OBWODNICA?
-
Obecnie jesteśmy na etapie sporządzania zmian w studium uwarunkowania
przestrzennego gminy, które robione są pod przyszłą obwodnicę - mówi
Bartłomiej Dorywalski, burmistrz Włoszczowy.
Studium będzie
gotowe w czerwcu. Na razie nie wiadomo, kiedy ruszą roboty budowlane
obwodnicy oraz ile będzie kosztować cała inwestycja (na pewno koszty
liczone będą w dziesiątkach milionów złotych). Jedno jest pewne. -
Obwodnica we Włoszczowie to bardzo potrzebna inwestycja - uważa
burmistrz Dorywalski. - Co roku nasila się ruch kołowy transportu
ciężkiego przez centrum miasta. Dziennie na trasie Kielce - Częstochowa
przejeżdża 6600 takich pojazdów. To powoduje znaczne utrudnienia nie
tylko w ruchu, ale również przysparza szkód budowlanych, zagrażając
między innymi zabytkowemu kościołowi i budynkom mieszkalnym przy drodze.
Rafał Banaszek
źródło: 