Przekręt z marketem?
2007-02-10 11:58:40

Jędrzejowscy kupcy wracają do sprawy powstania wielkiego sklepu na miejscu byłego amfiteatru. Niewykluczone, że sprawa trafi do prokuratury?


Jędrzejowscy kupcy chcą wyjaśnienia sprawy budowy marketu w centrum
Jędrzejowa na miejscu byłego amfiteatru. Jak twierdzą, złamane tam
zostały wszelkie wcześniejsze uzgodnienia, a ich samych po prostu
wykiwano.


J__drzej__w_market.jpg
We wtorek przedsiębiorcy
spotkali się z Markiem Gradem (z dokumentami w ręce), przewodniczącym
Bloku Samorządowego. (P. Chechelski)


Miał tam powstać obiekt kulturalno-rekreacyjno-rozrywkowy, tymczasem jest kolejny wielki sklep.
- Tak tego nie zostawimy, jeśli nikt się tym nie zajmie, skierujemy
sprawę do prokuratury - zapowiadają przedsiębiorcy.


J__drzej__w_market1.jpg
Nowy obiekt stanął na miejscu
starego amfiteatru, który straszył swoim wyglądem i stał się po prostu
miejskim szaletem. (P. Chechelski)


STRASZYŁ WYGLĄDEM

W
ostatnich latach głośne już były walki jędrzejowskich przedsiębiorców
przeciw budowie supermarketu w okolicach Domu Kultury. Sprawa ta
wielokrotnie poruszana była na sesjach Rady Miejskiej. Miasto wydało
już nawet pieniądze na zmianę planu przestrzennego zagospodarowania
tamtych terenów, który nigdy nie został zatwierdzony przez rajców.
Kupcy w tej walce wygrali.

Tymczasem jak się okazuje, na drugim
planie toczyła się inna akcja. Mnóstwo mówiło się o starym, zniszczonym
już obiekcie - amfiteatrze, znajdującym się w samym centrum miasta,
który - opuszczony - straszył swym wyglądem, a ludzie zrobili sobie z
niego... po prostu szalet.

Ówczesne władze mówiły, że starają
się znaleźć inwestora, który byłby zainteresowany tym terenem. Cały
czas jednak mowa była o dalszym utrzymaniu dotychczasowego
przeznaczenia terenu, czyli działalności związanej z kulturą i
rekreacją.

WIODĄCA MIAŁA BYĆ KULTURA

W 2004 roku
władze Jędrzejowa oznajmiły w końcu, że jest zainteresowany inwestor.
Został ogłoszony przetarg na wydzierżawienie nieruchomości. W
ogłoszeniu przetargu czytamy: "Na przedmiotowym terenie należy
przewidzieć utrzymanie funkcji kulturalno-rozrywkowo-rekreacyjnej jako
funkcji podstawowej, na bazie istniejącego obiektu amfiteatru wraz z
infrastrukturą. Jako funkcję uzupełniającą należy przyjąć usługi
nieuciążliwe związane z parkiem i rekreacją jak restauracja, kawiarnia,
obiekt hotelowy, a także handel detaliczny”.

- Początkowo
byliśmy z panem Bogdanem Bolińskim zainteresowani tym obiektem, ale gdy
zobaczyliśmy, jakie jest jego przeznaczenie odstąpiliśmy - wyjaśnia
Zdzisław Jasnos, przedsiębiorca z Jędrzejowa.

Zainteresowany
inwestor wygrał przetarg. Teren został ogrodzony, wszedł ciężki sprzęt,
budynek rósł jak na drożdżach, a całość otaczała cisza. Szum zaczął się
robić dopiero, gdy okazało się, że tak naprawdę obiekt ten będzie po
prostu marketem.

ZOSTALI OSZUKANI?

Jak to się
stało, że podczas pojawienia się propozycji budowy marketu w okolicach
Domu Kultury, kupcy mocno protestowali, tymczasem gdy powstawał wielki
sklep w samym centrum miasta była zupełna cisza?

- Zostaliśmy po prostu oszukani. Cały czas mówiło
się, że powstaje obiekt kulturalny. Na to wskazywały wszelkie
dokumenty. Nie będziemy przecież zaglądać przez płot i podglądać, co
kto robi - twierdzą jędrzejowscy przedsiębiorcy. - Obiekt, który
powstał, nie ma nic wspólnego z wcześniejszymi założeniami
przetargowymi - dodają.

W budynku znajdują się market, pasaże
oraz restauracja. - Restauracja ta tylko wyglądem przypomina amfiteatr
- złoszczą się kupcy. Co prawda budynek spełnia zakres usług
przedstawionych w umowie, bo prowadzona jest tu działalność zarówno
usługowa, handlowa, gastronomiczna, jak również
kulturalno-rozrywkowo-rekreacyjna, tyle że w odwrotnej kolejności. Ta
ostatnia działalność zamiast być wiodącą, jest uzupełniającą. Jak na
razie w obiekcie tym odbył się koncert z okazji Wielkiej Orkiestry
Świątecznej Pomocy.

Z PROŚBĄ DO BLOKU

W tej
sytuacji przedsiębiorcy zgłosili się pisemnie do Marka Grada,
przewodniczącego Bloku Samorządowego w Jędrzejowie z prośbą o zbadanie
sprawy. - Najważniejszym punktem przetargu było utrzymanie funkcji
kulturalno-rozrywkowo-rekreacyjnej jako funkcji podstawowej na bazie
istniejącego amfiteatru wraz z infrastrukturą. Tymczasem na
dzierżawionym terenie znajdują się wielkopowierzchniowy sklep, pasaż
handlowy oraz restauracja, którą dzierżawca wynajął innej osobie. Brak
jest natomiast obiektu, który choćby w części przypominał istniejący
wcześniej amfiteatr - denerwują się przedsiębiorcy.

We wtorek
zorganizowane zostało spotkanie, w którym wziął udział również Marek
Grad. - Umówiłem się w tej sprawie z burmistrzem. Przedstawiłem mu jaka
jest sytuacja. Miał się ze mną skontaktować w ciągu najbliższych dni,
jednak do tej pory tego nie zrobił - mówił we wtorek Marek Grad. -
Jeśli nie będzie dalszej reakcji ze strony władz miasta, Blok
Samorządowy prawdopodobnie skieruje sprawę do prokuratury - dodaje.

PUNKT WIDZENIA OD MIEJSCA SIEDZENIA

-
Moim zdaniem faktycznie obiekt ten nie spełnia funkcji amfiteatru,
jednak ta inwestycja była sprawdzana przez Regionalną Izbę Obrachunkową
oraz Najwyższą Izbę Kontroli i instytucje te nie stwierdziły złamania
prawa - mówi Marek Wolski, burmistrz Jędrzejowa. - Jeśli ktoś widzi
mimo to, że prawo zostało złamane powinien oczywiście zgłosić sprawę do
odpowiedniego organu - dodaje burmistrz Wolski.

- Są tu jednak i
pewne sprawy sporne. Dyskusyjne jest bowiem sformułowanie "działalność
kulturalna” - twierdzi burmistrz. - Można przecież stwierdzić, że
imprezy, koncerty, które się odbywały w tamtejszej restauracji i będą
się odbywać to właśnie działalność kulturalna. Faktem również jest to,
że budynek ten również w obecnej formie jest przydatny dla mieszkańców,
choć na pewno konkurencyjny dla kupców - dodaje Marek Wolski.

Kupcy
jednak nie dają za wygraną. Twierdzą, że zrobią wszystko, by obiekt
spełniał funkcje, jakie zawarto ogłaszając przetarg. - Nie robimy tego
wszystkiego dlatego, że jest to nasza konkurencja. Chcemy, by na
przyszłość nikt takich przekrętów nie robił - kwituje Zdzisław Jasnos.






Przemysław Chchelski chechelski@echodnia.eu

 źródło: Echo

 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=1477