Ruszył pobór na ziemi kazimierskiej. Po raz pierwszy od lat przed komisją stawią się panie.
Już teraz wiadomo, że będzie to pobór szczególny. Po raz pierwszy w
historii kandydaci na żołnierzy otrzymują bowiem orzeczenie... z
komputera.
Przy użyciu laptopa Agnieszka Szarlińska „wciela” kazimierskich poborowych. (A. Ligiecki)
LAPTOP OD STAROSTY
- Do tej pory
orzeczenia wypisywane były ręcznie i zajmowało to wiele czasu. Poza tym
już wkrótce wszystkie dokumenty dotyczące poboru mają być przekazywane
w postaci elektronicznej - mówi kapitan Waldemar Sroka, który od lat
nadzoruje pobór w Kazimierzy z ramienia komendanta buskiej Wojskowej
Komendy Uzupełnień.
Komputer jest prezentem od starosty Jana
Nowaka. Laptopa obsługuje biegle złotowłosa Agnieszka Szarlińska,
sekretarz komisji poborowej.
Dodajmy, że starosta zafundował także nowy telewizor
i odtwarzacz DVD do świetlicy. Co ciekawe, poborowi oczekujący na
wezwanie przed komisję, najchętniej oglądają filmy wojenne. I to hity,
"z górnej półki”. Nowością są również... cukierki miętowe, jakimi
częstuje młodzieńców kapitan Sroka. - Działają rewelacyjnie. Stres mija
chłopakom, jak ręka odjął - przekonuje z uśmiechem.
Nie
zmieniła się za to arena poboru. Komisja pracuje w biurowcu "Nidzicy”,
na peryferiach miasta. Jak zawsze, rozpoczęła największa z gmin -
Kazimierza Wielka.
INTYMNIE ZA PARAWANEM
Od
poniedziałku do piątku powinno stawić się do poboru 132 młodzieńców
rocznika podstawowego (1988). Każdy z nich zaliczy "jazdę obowiązkową”:
pomiar wzrostu, wagi, badania wzroku, ciśnienia, badanie ogólne oraz...
intymną sesję za parawanem. W imieniu burmistrza pobór nadzoruje
Stanisław Dzięcioł.
Jako pierwszy stanął w tym roku przed
komisją Przemysław Arcab. Dziewiętnastolatek, uczeń jednej ze szkół
średnich regionu kazimierskiego, dostał najwyższą kategorię zdrowia A.
Jednak podobnie jak zdecydowana większość jego kolegów, otrzyma
odroczenie ze względu na naukę.
Pracami Powiatowej Komisji
Lekarskiej kieruje dr Kazimierz Pietrzyk. Kazimierza ma od lat
najwyższy na Ponidziu wskaźnik kategorii A - ponad 90 procent. Teraz
także zanosi się na dobry wynik.
- W każdym razie początek
dobrze wróży - zaznacza szef komisji lekarskiej. - Pierwsze dwa dni
minęły spokojnie. Chłopcy są zdrowi, imponują tężyzną fizyczną.
Mieliśmy tylko parę wyjątków. Jeden z poborowych, jak się okazało,
porusza się na wózku inwalidzkim, więc otrzyma kategorię E. W innym
przypadku ojciec poborowego zgłosił, że syn miał atak padaczki. Zgłosi
się na komisję później - wyjaśnia dr Pietrzyk. - W razie jakichkolwiek
wątpliwości kierujemy poborowych na ekspertyzy do specjalistów.
BĘDĄ KOBIETY!
Kazimierza
Wielka będzie wcielana do armii do 9 lutego. Później do poboru staną
kolejne gminy: Skalbmierz (poniedziałek i wtorek), Bejsce, Czarnocin i
Opatowiec. Ostatni dzień, 19 lutego, zaplanowano dla kobiet. Pojawią
się po raz pierwszy po czterech latach posuchy, i to... aż pięć!
Adam Ligiecki ligiecki@echodnia.eu
źródło: 