Manewry ze zbiornikiem gazowym 2007-01-31 12:29:41
Wielkie zagrożenie na stacji paliw w Pińczowie - na szczęście to tylko ćwiczenia sprawności strażaków i służb ratunkowych.
W wyjątkowo trudnych warunkach prowadzono wczoraj wielkie manewry strażackie na stacji paliw przy ulicy Batalionów Chłopskich w Pińczowie.
 Strażacy ruszyli do akcji w kombinezonach żaroodpornych. (I. Imosa) Symulacja zagrożenia mogła zmrozić krew w żyłach. Przyczyną akcji ratowniczej stało się pęknięcie i rozszczelnienie zbiornika z gazem propan-butan, stojącego w bezpośrednim sąsiedztwie wiat z dystrybutorami paliw płynnych. Na dodatek jeden z pracowników obsługi doznał obrażeń i nieprzytomny upadł pomiędzy dwoma zbiornikami z gazem.
- Akcja ratownicza polega na stworzeniu zasłony ze ściany wodnej, chroniącej ludzi od chmury gazowej i ewakuowaniu poszkodowanego. Mogą to wykonywać ratownicy wyposażeni w aparaty powietrzne i żaroodporne kombinezony. Wyniesiony ze strefy zagrożenia poszkodowany przekazany zostanie służbom medycznym, a następnie przystąpimy do uszczelnienia uszkodzonego zbiornika - mówił kapitan Jarosław Wleciał, który dowodził manewrami.
W ćwiczeniach brały udział dwa zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Pińczowa i jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej z Chruścic, która jest włączona do Krajowego Systemu Ratownictwa Gaśniczego.
Akcja ratownicza w rejonie wielkiej stacji paliw przebiegała wzorowo i mimo padającego śniegu oraz oblodzenia strażacy bardzo sprawnie wykonali wszystkie założone w ćwiczeniach zadania. Irena Imosa źródło: 
|
|
|