Pińczowskie sobótki, które zorganizowano 22 czerwca nad zalewem obok dworca PKS, można zaliczyć do bardzo udanych. Piękna pogoda, mnóstwo atrakcji, a do tego czar i tajemniczość sobótkowej nocy przyciągnęły na imprezę nie tylko mieszkańców miasteczka, ale również wielu gości z okolicznych miejscowości.
Już od godziny 16.00 można było zwiedzać osadę pradziejową, którą przygotowała 'Sekcja Archeo' działająca od stycznia przy PSCK. Sekcję prowadzi archeolog Dariusz Greń. Dzięki osadzie można się było cofnąć w czasie i podejrzeć, jak wyglądało życie naszych dalekich przodków.


Wielu było ciekawych, jak wytwarzano dawniej naczynia, a także ozdoby i paciorki, co jedzono, czym się leczono itp. Najmłodsi mieli okazję poznać pradziejowe zabawy. Okazały się naprawdę bardzo ciekawe. Pod okiem plastyka PSCK wykonano wianki, które zgodnie z tradycją tej wyjątkowej sobótkowej nocy puszczano na wodę. Nad zalewem odprawiona została także msza święta.

Kiedy słońce chyliło się ku zachodowi wszyscy zostali zaproszeni na prezentację tańca świtezianek oraz pokaz tańca ognia, który wykonał kielecki teatr ognia Enzonda.
Sobótkom towarzyszył happening profilaktyczny oraz atrakcje dla najmłodszych, które w ramach Nocy Profilaktyki przygotowała pińczowska policja.
/kr/