W ubiegły weekend 15 i 16 czerwca pińczowianie bawili się na I Pikniku Muzyki Folkowej, który odbył się w muszli koncertowej MOSiR. Imprezie towarzyszyła piękna pogoda, dzięki czemu Piknik cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem. Organizatorami I Pikniku Muzyki Folkowej w Pińczowie byli Stowarzyszenie Ziemi Pińczowskiej oraz zespół 'Pozytywnie nakręceni' Marka Omasty.
Na wycieczkę muzyczną po całym świecie wszystkich zebranych zaprosił prowadzący imprezę Marcin Janaszek z Radia Kielce. Publiczność mogła posłuchać muzyki bałkańskiej, ukraińskiej, irlandzkiej, nie zabrakło szant, a także rytmów klezmerskich.

Piknikowi towarzyszyło wiele atrakcji m.in. przejazd Ciuchcią Ekspress Ponidzie do Umianowic, Rajkolandia dla dzieci, rejs łódką po pińczowskim zalewie i wiele innych. Na stoiskach Kół Gospodyń Wiejskich z Marzęcina, Umianowic i Skowronna Dolnego można było spróbować swojskich wyrobów.

O konkursy z nagrodami zadbała Lokalna Grupa Działania "Ponidzie" z prezesem Januszem Zielińskim. Drugi dzień Pikniku również obfitował w wiele atrakcji. Zespół "Bez Nazwy" oficjalnie ogłosił swoją nową nazwę, która brzmi "Pozytywnie nakręceni". Zespół ma w tym roku w planach występy m.in. na Węgrzech, Słowacji czy Czechach.

Organizatorzy już zapowiadają kolejne spotkania z muzyką folkową.
/kr/