Nawet do 10 lat pozbawienia wolności może grozić dwóm 17-latkom zatrzymanym przez buskich kryminalnych. Mężczyźni podejrzewani są o kradzież samochodu oraz metalowych elementów po włamaniu do budynku jednej z buskich placówek oświatowych. Policjanci odzyskali skradzione mienie o łącznej wartości około 27 tysięcy złotych.
Funkcjonariusze ustalili też, że udział w tym przestępstwie miał 16-latek, który za swój czyn odpowie przed sądem dla nieletnich.

Sygnał o włamaniu do budynku szkoły i kradzieży samochodu marki Citroen Jumper oraz mosiężnych półfabrykatów, stróże prawa otrzymali w środę rano. Funkcjonariusze zlokalizowali wczoraj pojazd w jednym z kompleksów leśnych w gminie Nowy Korczyn. Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący nim ugrzązł na leśnej drodze i porzucił auto. Wczoraj wieczorem skrupulatna praca śledczych pozwoliła na ustalenie oraz zatrzymanie podejrzewanych o to przestępstwo osób.

Do zatrzymania doszło w okolicy ich miejsca zamieszkania. Okazali się nimi trzej mieszkańcy gminy Nowy Korczyn w wieku 16 i 17 lat. Cała trójka w przeszłości odpowiadała już jako osoby nieletnie za popełnianie czynów karalnych. Policjanci ustalili też, że skradzione mosiężne elementy zostały sprzedane w skupie złomu. Policjanci odzyskali w całości te rzeczy i przekazali prawowitemu właścicielowi. O dalszym losie 16-latka zdecyduje teraz sąd dla nieletnich. Za czyny, o które są podejrzewani dwaj 17-latkowie, może grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
TP, źródło www.swietokrzyska.policja.gov.pl