Charytatywny koncert rockowy "Ratujemy rączki Szymonka", który zorganizowano w sobotę 8 czerwca, cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem. I choć impreza była stricte rockowa i wydawało się, że przyciągnie samych młodych, na koncercie nie zabrakło osób starszych, które chętnie wspomogły akcję.
Koncert, z którego dochód został przeznaczony na leczenie Szymona Kapusty, odbył się w "Karczmie U Chłopa". Imprezę zorganizował zespół Exsagor wraz z Komitetem społecznym na rzecz Szymona Kapusty. Dla wszystkich zagrały zespoły Opium, Laxigen Overdrive, Strangulate, Brainwashed oraz nasz buski Exsagor.
W przerwie między koncertami licytowano przekazane na aukcję przedmioty. A do kupienia były m.in. płyty zespołów występujących podczas koncertu, torba, koszulka i kubek Festiwalu im.Wojtka Belona, a także wiele innych gadżetów. Najwyższą sumę wylicytował dyrektor Buskiego Samorządowego Centrum Kultury Robert Dąbal, który kupił płytę jednego z zespołów. W sumie do puszki zebrano 1356,34 zł.
Organizatorzy dziękują: Ochotniczej Straży Pożarnej w Zbludowicach, "Karczmie u Chłopa" i klubowi motocyklowemu "Reapers of Life" za udostępnienie lokalu, BSCK, zespołom grającym podczas imprezy. Największe podziękowania należą się wszystkim, którzy znaleźli chwilę w sobotnie popołudnie i wsparli finansowo leczenie małego, chorego Szymonka Kapusty.
Szymon urodził się 15. 06.2012 r. z masą ciała 3930 g , wzrostem 59 cm i 10 pkt. w skali Apgar. Niestety jego rączki nieco różnią się od rączek większości dzieci. Jego obydwie dłonie mają po trzy paluszki - adactylia (u prawej palce II i III są zrośnięte - syndaktylia). W prawej rączce nie wykształciła się kość łokciowa, a promieniowa wygięta jest pod katem 90o, przez co rączka jest krótsza. Oprócz tego ma nieprawidłowo ukształtowany staw łokciowy, co uniemożliwia mu sprawne posługiwanie się nią na co dzień. Jest to wada kończyny górnej, która występuje najrzadziej – 1 na 3000 porodów.
Szpitale specjalistyczne w Polsce nie podjęły się leczenia Szymonka. Jedyną nadzieją na poprawienie sprawności chłopca są zabiegi operacyjne w Szpitalu Dziecięcym w Hamburgu, które nie są refundowane przez NFZ. Obecnie Szymon oczekuje na konsultacje lekarskie w Szpitalu Wilhelmstift. Całkowity koszt wszystkich operacji znany będzie po najbliższej wizycie w Hamburgu.
Rodziców Szymonka nie stać na pokrycie wszystkich kosztów związanych z leczeniem i rehabilitacją. Szymon jest podopiecznym Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.