Wspaniała lekcja patriotyzmu
2007-01-19 13:15:08


Szkoła Podstawowa numer 2 imienia Partyzantów Ziemi Włoszczowskiej złożyła hołd swoim patronom.



- Ludzie, którym poświęciliśmy uroczystość byli kiedyś zwykli, podobni do nas. Nie bój się, uściśnij im dłoń. Uśmiecha się do ciebie historia - tymi słowami młode pokolenie uczciło pamięć partyzantów ziemi włoszczowskiej.

Uroczystość Święta Patrona Szkoły Podstawowej numer 2 we Włoszczowie co roku ma coraz piękniejszą oprawę. Ten rok jest szczególny, bo przypada w nim 40-lecie powstania "dwójki”. Szkolna uroczystość odbyła się tydzień temu w Domu Kultury. Przed akademią cała szkoła uczestniczyła w mszy świętej w kaplicy pod wezwaniem błogosławionego Józefa Pawłowskiego, którą odprawił ksiądz Leszek Dziwosz.
Na uroczystość przybyło wielu kombatantów z Włoszczowy oraz władze gminy. Scena sali kinowej włoszczowskiego Domu Kultury przystrojona była w świerki, które specjalnie na tę okazję użyczyło szkole Nadleśnictwo Włoszczowa oraz w piękny obraz przedstawiający czasy partyzanckie. W centrum umieszczono transparent z mottem uroczystości "Bez tej miłości można żyć”, które zaczerpnięto z wiersza naszej noblistki Wisławy Szymborskiej "Gawęda o miłości ziemi ojczystej”.
patriot1.jpg
 Żeby oddać tło wydarzeń z czasów partyzantki uczniowie kładli się na scenie, pokazując jak umierali partyzanci ziemi włoszczowskiej.

ZBIOROWY PATRON
Dyrektor szkoły Zbigniew Hamera zaczął swoje wystąpienie od cytatu: "Naród co swego kocha bohatera, żyje w wolności lub za nią umiera”. - Patron naszej szkoły to patron zbiorowy - mówił dyrektor "dwójki”. - Są to żołnierze. Ludzie pióra, nauczyciele, chłopi i inni, często bezimienni bohaterowie, których łączy fakt, że związani byli z ziemią włoszczowską, a swoim życiem, twórczością, działalnością przynieśli chlubę tej ziemi i rozsławili ją.

- Pragniemy naśladować partyzantów ziemi włoszczowskiej, czerpać z tego, co po sobie zostawili. Swoją nauką, pracą i postawą życiową chcemy tak jak oni zasłużyć na szacunek i pamięć przyszłych pokoleń - zapewniał Zbigniew Hamera. Na zakończenie przemówienia przytoczył jeszcze słowa wiersza kardynała Stefana Wyszyńskiego: "Ojczyzna to kraj dzieciństwa...”.

NIESAMOWITA AKADEMIA
Po dyrektorze szkoły pałeczkę przejęli uczniowie. Scenariusz ich programu słowno-muzycznego był niesamowity. Jednym razem byliśmy świadkami nostalgicznych wspomnień z czasów partyzantki, innym razem głośny huk wystrzałów i wycie syren przerywało chwilę zadumy i wprowadzało publiczność w prawie że klimat muzyki metalowej.

Niepowtarzalny klimat zapewniało przedstawieniu zgaszone światło, latarka świecąca po oczach wykonawców oraz puszczane z projektora zdjęcia z czasów wojny i okupacji pochodzące z prywatnych zbiorów obecnego na uroczystości byłego partyzanta 74 pułku piechoty Armii Krajowej we Włoszczowie Leona Staroszczyka. Reżyserkami tego wzruszającego montażu był trzy nauczycielki: Agnieszka Kliminowska, Ewa Rusek i Małgorzata Szwarc.

STATUETKI DLA KOMBATANTÓW
W trakcie akademii padły z ust Papieża Jana Pawła II słowa, żeby nie podcinać swoich korzeni. Przedstawienie zakończyło się odśpiewaną wspólnie z publicznością piosenką "Idą leśni”. Brawom nie było końca. - Cieszę się bardzo, że młode pokolenie podtrzymuje tradycję tych uroczystości - przyznał zadowolony Mieczysław Król, który przez 30 lat był nauczycielem muzyki w Szkole Podstawowej numer 2.

patriot2.jpg
 Każdy z przybyłych na uroczystość kombatantów otrzymał od uczniów na pamiątkę po symbolicznej statuetce. Na pierwszym planie odbiera ją Leon Staroszczyk, żołnierz 74 pułku piechoty Armii Krajowej we Włoszczowie, były partyzant z grupy komendanta „Marcina”. (R. Banaszek)

Każdy z obecnych na uroczystości kombatantów otrzymał od uczniów na pamiątkę po symbolicznej statuetce. - Cóż powiedzieć. Był to apel patriotyzmu, lekcja historii, nie pierwsza i nie ostatnia - stwierdził na zakończenie dyrektor szkoły Zbigniew Hamera.

Rafał BANASZEK banaszek@echodnia.eu
źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=1405