Gorące serca, ciężkie puszki
2007-01-19 12:42:21

Rekordowy wynik - grubo ponad 30 tysięcy złotych - ma Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w powiecie pińczowskim.


W Pińczowie 150 wolontariuszy w asyście co najmniej 500 przyjaciół zebrało podczas ulicznej kwesty ponad 17,5 tysiąca złotych. Aukcja podczas wielkiego koncertu finałowego w sali Belwederu przyniosła dodatkowo ponad 3,1 tysiąca.

W czasie finału licytowano między innymi podarowaną przez reżysera Andrzeja Barańskiego statuetkę - nagrodę XXX Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Kupił ją burmistrz Pińczowa Włodzimierz Badurak, który licytował w imieniu podatników. Statuetka - za 400 złotych - stała się własnością ratusza i pozostanie w zasobach miasta jako niezmiernie cenna pamiątka po pochodzącym z Pińczowa znanym reżyserze.
ork.dzialosz.jpg
 Finał orkiestry w Działoszycach wypełniły występy zespołów tanecznych, teatrzyków jasełkowych i solistów.

Jeszcze wspanialsze efekty przyniosła aukcja w maleńkich Działoszycach, gdzie zlicytowano gadżety i ciekawe upominki za łączna sumę ponad 3,2 złotych. Imponujące były tam również efekty zbiórki do puszek. Trzydziestu wolontariuszy - pod opieką nauczycielki Anny Buczmy - zebrało ponad 3,8 tysiąca złotych.
Po południu w sali gimnastycznej miejscowego Zespołu Szkół odbyła się wielka impreza finałowa, którą poprowadziła nauczycielka Anna Miszczyk.

Były jasełka, spektakle teatralne, występy grup tanecznych i koncerty solistów. Na aukcje przeprowadzoną w ramach tego koncertu podarowano mnóstwo upominków - w tym króliki, kanarki i rasowe gołębie. Największym zainteresowaniem cieszyła się licytacja prac plastycznych przygotowanych wcześniej przez uczniów wielu klas. W Działoszycach było to już trzecie z kolei orkiestrowe granie, ale już zapowiedziano, że za rok będzie jeszcze okazalej.

Prastary Choberz debiutował w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Tutaj już na tydzień przez ogólnopolskim finałem zorganizowano imprezę z udziałem mieszkańców i młodzieży ze szkół w Złotej i Miernowie. Była aukcja i loteria fantowa, ale największym zainteresowaniem cieszyła się cukiernia, utworzona przez grono matek uczniów chroberskiej szkoły, które przygotowały wspaniałe ciasta, sprzedawane po 2 złote porcja. Wszystkie pieniądze zasiliły konto WOŚP.

Znakomicie spisali się także wolontairusze ze sztabu w Gimnazjum w Węchadłowie (gmin Michałów). 23 osoby działały pod opieką nauczycielki Aldony Sokołowskiej-Suder. Uczniowie zbierali pieniądze w Węchadłowie, Górach, Wrocieryżu i Michałowie. Zebrali łącznie 1561 złotych i 10 groszy.

Irena IMOSA
źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=1403