Dokładnie 112 lat temu w Ołońcu na północy Rosji urodził się jeden z najodważniejszych polskich bohaterów - Witold Pilecki, oficer ZWZ-AK, który w 1940 r. dobrowolnie poddał się aresztowaniu i wywózce do Auschwitz, aby zdobyć informacje o obozie i przekazać je na Zachód.
Po ucieczce z Auschwitz walczył w powstaniu warszawskim. W latach 1944-45 przebywał w niewoli niemieckiej. Po wyzwoleniu obozu dołączył do II Korpusu Polskiego we Włoszech. W październiku 1945 roku, na osobisty rozkaz gen. Andersa, wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu. Jesienią 1945 roku zorganizował siatkę wywiadowczą i rozpoczął zbieranie informacji wywiadowczych o sytuacji w Polsce, w tym o żołnierzach AK i II Korpusu więzionych w obozach NKWD i deportowanych do Rosji.

Na fotografii: rtm. Witolda Pileckiego
Bezpieka aresztowała go 8 maja 1947 roku. Oskarżony, trafił do więzienia, gdzie poddano go wyjątkowo brutalnemu śledztwu i barbarzyńskim torturom. "Oświęcim to była igraszka" - wyznał żonie podczas widzenia. 15 marca 1948 roku rotmistrz został skazany na karę śmierci. Prezydent Bolesław Bierut nie zgodził się na ułaskawienie. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Witolda Pileckiego zamordowano ''katyńskim'' strzałem w tył głowy.
Biografia rtm. Witolda Pileckiego na stronach Wikipedii - http://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Pilecki