Wczoraj, we wtorek 7 maja około godziny 18.00 nad powiatem pińczowskim przeszła burza, w wyniku której zostało podtopionych kilkadziesiąt budynków. Pierwsze zgłoszenie o podtopieniu napłynęło do stanowiska kierowania PSP w Pińczowie ok. godzinie 18:23. Do działań zadysponowano 14 zastępów straży pożarnej z terenu powiatu pińczowskiego.
Działania straży polegały na wypompowaniu zalanych piwnic i budynków oraz udzielaniu pomocy w zabezpieczeniu mienia na terenie gmin: Pińczów, Michałów Działoszyce i Złota. Przed 1.00 w nocy w środę napłynęło pierwsze zgłoszenie o podtopieniu z Działoszyc, gdzie woda bardzo gwałtownie przybywała, zalewając rynek z przyległymi budynkami. Najbardziej zalane były ul. Kościuszki i Krakowska, a także dzielnica Działoszyc - Chałupki. Strażacy ewakuowali 2 osoby 50-letniego mężczyznę i 80-letnią kobietę. Z gospodarstwa ewakuowano również 20 sztuk trzody chlewnej i 8 sztuk bydła.



Burmistrz Miasta i Gminy Działoszyce powołał Gminny Zespół Zarządzania Kryzysowego. Na miejsce zdarzenia przybył Komendant Powiatowy PSP w Pińczowie bryg. Władysław Węgrzynowicz, grupa operacyjna z komendy powiatowej PSP w Pińczowie oraz grupa operacyjna Świętokrzyskiego Komendanta Wojewódzkiego.
Spośród miejscowości z terenu powiatu pińczowskiego najbardziej dotkniętych skutkami ulewnego deszczu, połączonego lokalnie z dość grubym gradem należały: Dziewięczyce, Lipówka, Wolica, Kwaszyn, Dzierążnia, Kujawki, Działoszyce, Aleksandrów, Kozubów Zagajów.
Jak powiedział nam burmistrz Działoszyc Zdzisław Leks, powołano już komisje do szacowania strat powstałych w budynkach i uprawach, a także drogach. Bardzo dużo upraw zostało zamulonych lub całkowicie zmytych. Taką nawałnicę ostatni raz w Działoszycach widziano w 1937 roku.
TP