W sobotę 27 kwietnia po godzinie 20 w kieleckim klubie rockowym WOOR wystąpił zespół Lao Che. Ekipa Spiętego, która rzadko bywa w Kielcach, została bardzo dobrze przyjęta przez kielecką publiczność, co muzycy docenili, bisując.
Podczas koncertu pojawiły się piosenki z najnowszej płyty "Soundtrack". Nie zabrakło również kawałków z płyt poprzednich.
Koncert trwał około półtorej godziny. Zespół wykonał m.in. "Jestem psem", "Dym", "Zombie", "Govindam", "Hydropiekłowstąpienie", "Życie jest jak tramwaj", "Wielki Kryzys". Muzycy, jak zawsze, dali z siebie wszystko, publiczność bawiła się znakomicie.

Spięty wiele razy kierował mikrofon w stronę stojących przy scenie, którzy, znając każde słowo tekstów piosenek, śpiewali i uzupełniali wokalistę. Po koncercie Spięty znalazł chwilę i udzielił nam krótkiego wywiadu, który już wkrótce.

Jak na razie zachęcamy do oglądania zdjęć z sobotniego koncertu.
Organizatorem koncertu był Klub rockowy „WOOR” w Kielcach oraz Agencja Artystyczno-Koncertowa DECOART MEDIA.
/kr/, zdjęcia Marcin Mozolewski